Przez ostatnie 14 Lekcji zajmowaliśmy się tematem strachu i lęku, opisując wiele jego aspektów oraz dając wskazówki niezbędne do skutecznego jego przekroczenia. I tak zaczęliśmy od opisania czym jest poziom świadomości strachu, po czym opisaliśmy jego poziomy, kilka rodzajów lęku (tu, tu i tu), pisaliśmy o sposobach uciekania przed nim, jego wpływie na choroby oraz wpływie sposobu odżywiania na odczuwanie lęku, a także przyjrzeliśmy się sposobom na bycie uważniejszym i spokojniejszym, zaproponowaliśmy sposoby odpuszczania sobie lęku i innych problemów, opisaliśmy ważną rolę ich akceptacji i gotowości na przyjrzenie się mu, by w końcu przejść do omówienia lęku w kontekście przywiązania do niego, które wywołuje cierpienie z którego czerpiemy ukryte korzyści i skończyliśmy na rozpoznaniu że to my sami tworzymy swoje lęki wierząc w myśli, które ten lęk generują – proponując skuteczną i prostą technikę unieważniania takich myśli.

To wszystko dało niezbędne i wystarczające podstawy do samodzielnej pracy w całkowitym uwalnianiu lęku i przekroczeniu poziomu świadomości strachu. Technikę uwalniania i ćwiczenia niżej zaproponowane są bardzo proste w opanowaniu jednak należą do najskuteczniejszych metod pozwalających uwolnić negatywne emocje. Choć będziemy mówić o uwalnianiu w kontekście lęku, to z takim samym powodzeniem możną ją wykorzystać do uwalniania każdego innego ograniczającego stanu czy emocji.

Pole energii strachu

W uwalnianiu strachu nie jest ważne, to „czego” się boimy ponieważ, te zewnętrzne okoliczności są tylko przykrywką ego, jego racjonalizacją lęku, który znajduje się w polu energii emocjonalnej zwanej „strachem”. I to właśnie tym polem musimy się zająć, polem z którego pochodzą twoje lęki.

Spoglądając bezpośrednio na źródło lęków przestajemy być od nich zależni. Widzimy że choć doświadczamy lęku, to nim nie jesteśmy. Przestajemy bać się swojego strachu, który gdy się pojawi nie będzie już takim problemem.

A co z myślami?

W procesie uwalniania energii strachu ważnym jest pamiętanie, by nie przywiązywać się do myśli, ponieważ te będą generowane bez końca przez pojawiające się uczucia. Zajmowanie się nimi będzie miało ograniczoną skuteczność ponieważ myśli nie mają końca, w przeciwieństwie do lęku, który jest tylko skumulowaną energią – systematycznie uwalniana, w końcu się wyczerpuje i znika. Zwracanie wtedy uwagi na myśli spowolni ten proces ponieważ będą generować kolejne emocje.

Radykalna prawda

Jeśli przyjrzysz się lękowi z bliska, wspominając sobie jakieś straszne sytuacje z przeszłości lub wyobrażonej przyszłości i powiązanymi z nimi myślami, zdasz sobie sprawę, że uczucie najpierw zostało doświadczone w ciele. Dopiero potem pojawiła się ich interpretacja.

Doświadczając lęku na pewno znasz pojawiające się doznania suchości w ustach, drżenia rąk, zawrotów głowy, napięcia w żołądku, ucisku w klatce piersiowej itd.

Radykalna prawda jest właśnie zajęciem się tym czego się naprawdę doświadcza, a nie tym co się na ten temat myśli. Jednak do tej pory właśnie przed tymi doznaniami czuliśmy największy opór starając się robić wszystko, by ich nie doświadczać. Z poprzednich Lekcji wiesz już, że to przed czym się opierasz, jedynie wzmacniasz, dlatego prosta technika, którą za chwilę opiszę ma na celu uwolnienie się od oporu przed doświadczanymi doznaniami (odczuciami w ciele).

Medytacja

Nauczana przez Buddę już 2.5 tyś lat temu technika medytacyjna o nazwie Vipassana, która oznacza „widzieć rzeczy takimi, jakimi są” i dzięki której sam osiągnął oświecenie jest zaawansowaną (choć prostą) praktyką radykalnej prawdy.

„Vipassana jest sposobem autotransformacji poprzez samoobserwację. Skupia się na głębokim związku umysłu i ciała, którego można doświadczyć bezpośrednio dzięki zdyscyplinowanej obserwacji doznań fizycznych. Doznania te są podstawą życia ciała, ale są nieustannie połączone z życiem umysłu i stale na umysł wpływają. Ta właśnie samodzielna, oparta o obserwację, eksploracyjna podróż do wspólnego korzenia ciała i umysłu pozwala usunąć mentalne zanieczyszczenia i osiągnąć równowagę umysłu, który jest w rezultacie pełen miłości i współczucia”

– tak opisywana jest ta metoda na polskiej stronie fundacji medytacji Vipassana, która regularnie organizuje 10 dniowe kursy tą metodą. Sam uczestniczyłem dwukrotnie w tym kursie i jest on zarówno cudowną praktyką uwalniającą mentalne zanieczyszczenia oraz uczącą koncentracji, uważności i świadomości doznań – umiejętności bardzo przydatnych przy uwalnianiu emocji.

Technika uwalniania emocji

  1. Uświadom sobie dane uczucie i pozwól mu, by się ukazało.
  2. Przestań mu się opierać. Jeśli czujesz suchość w gardle, to pozwól je sobie odczuwać bez próby opierania się mu, zmieniania lub uciekania od niego. Po prostu pozwól mu być i zaakceptuj to odczucie. Pozwól sobie na drżenie rąk, kłucie w klatce piersiowej, ucisk w barkach, zawroty w głowie. Odpuść całkowicie kontrolę i próbę ingerencji. Poddaj się doświadczeniu bycia z tymi doznaniami zachowując ich świadomość ale pozbywając się myśli.
  3. Pozwól aby doznania swobodnie przepływały i zmieniały się spontanicznie. Ty tylko za nimi podążaj będąc ich świadomym. I odpuść sobie niechęć w ich doświadczaniu. Porzuć osądy i wszelkie myśli. Zdaj sobie sprawę, że to tylko uczucia i odczucia w ciele.

I to wystarczy. Nie musisz ich na siłę uwalniać lub czegoś z nimi zrobić. One same miną, gdy wyczerpie się energia za nimi stojąca. Ty musisz tylko poddać się im i je obserwować bez angażowanie się w nie.

  1. Jak już nabierzesz trochę wprawy, doświadczenia i zdasz sobie sprawę, że to tylko uczucia – nic wielkiego ani groźnego, to poddaj im się jeszcze bardziej zapraszając je do siebie. Powiedz „chcę tego jeszcze więcej” i pozwól im na manifestacje – to przyśpieszy proces, a ty zdziwisz się, że istnieje ograniczona ilość tej energii, która gdy się wyczerpie przyniesie głęboki spokój i radość.

Proces ten praktykuj regularnie, zarówno w domu przywołując negatywne emocje jak i zawsze, gdy tylko się pojawią. Jak ze wszystkim i z tą techniką, potrzeba trochę wprawy i wyrobienia nawyku.

Najgorszy przypadek – intensywne uwalnianie

Na koniec mam dla ciebie ćwiczenie dzięki któremu przyśpieszysz proces uwalniania i w krótkim czasie pozbędziesz się swoich najgorszych lęków i życiowych obaw. Nazywa się ona „najgorszy przypadek” i polega na odkrywaniu i uwalnianiu ukrytych warstw lęku.

Zacznij od uświadomienia sobie jakiegoś lęku. „Czego się boisz?” Np. boję się braku pieniędzy. Ciągle uwalniając opór przed doznaniami zadawaj sobie pytanie: „Dlaczego się tego boję?”. Dlaczego boję się braku pieniędzy? Ponieważ nie będę miał na rachunki? Dlaczego się tego boję? Bo mogą mi odebrać mieszkanie? Dlaczego tego się boję? Bo mogę wylądować na ulicy? Dlaczego boję się wylądować na ulicy? Bo sobie nie poradzę, nie będę miał gdzie spać, będę brudny, bezdomny, głodny i poniżony. Dlaczego tego się boisz? Bo nie poradzę sobie, nie podniosę i w końcu umrę.

Inny przykład: Czego się boję? Boję się samotności. Dlaczego się jej boję? Bo będę sam do końca życia. Dlaczego się tego boję? Bo nie będzie kto miał się mną opiekować? Dlaczego tego się boję? Bo zostanę na starość sama i bezradna. Dlaczego się tego boję? Bo umrę w samotności zapomniana.

W każdym przypadku zaczynasz od oczywistego lęku, i poddając się doznaniom dochodzisz w końcu do najgorszego przypadku, którym zazwyczaj jest śmierć. Jeśli będziemy uwalniać doznania odpowiednio długo, akceptując wszystkie najgorsze scenariusze w końcu dojdziemy do tego najgorszego i będziemy mogli wyobrazić siebie w trumnie – poddając całkowicie strach przed śmiercią, który jest największym lękiem człowieka. Po jego uwolnieniu nie będzie nic, co mogłoby nas przestraszyć. Będziemy wolni.

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: