uwolnić złość

O naturze złości powiedzieliśmy już wystarczająco. Oczywiście moglibyśmy rozłożyć ją na psychologiczne czynniki pierwsze ale tak dogłębne zrozumienie i jego analiza, ani nie jest potrzebna, ani nawet korzystna. Najważniejsze informacje potrzebne do poznania jej przyczyn przygotowujących do uwolnienia się od niej zostały przekazane. Czas wziąć byka za rogi i się z nim rozprawić, zamiast pisać o nim filozoficzne traktaty. To nie romantyczna miłość, by to robić 🙂

Opiszę proces pozwalający uwolnić się od złości, gniewu, frustracji i nienawiści. Będzie zawierał elementy opisywanych już procesów pracy z emocjami z kilkoma różnicami dostosowanymi do poziomu złości.

Proces uwalniania

Proces uwalniania składa się z 5 kroków:

  1. Wyrażenie i uzewnętrznienie gniewu
  2. Uwolnienie emocji
  3. Przebaczenie
  4. Akceptacja
  5. Miłość

Zaczynamy. Znajdź spokojne miejsce w którym nikt Ci nie będzie przeszkadzał przez minimum godzinę i w którym będziesz czuł się swobodnie.

1. Wyrażenie i uzewnętrznienie

Celem tego etapu nie jest jeszcze uwolnienie i oczyszczenie, a nawiązanie świadomego kontaktu z emocjami i pozwolenie im przemówić w bezpieczny, dojrzały i odpowiedzialny sposób. Pozwoli to na jego zrozumienie i umożliwi jego przebaczenie.

Każdy gniew ma swoją historie, swoje powody, żale, lęki i urazy. Wyraź je wszystkie. Jak?

Zacznij od przyznania się do złości. Powiedz: „Czuję taką wściekłość” – to uruchomi proces.

Następnie pozwól po prostu by gniew się wyraził. Znajdź obiekt swojego gniewu i wyobraź sobie, że do niego mówisz. Możesz zrobić to na 3 sposoby: wyobrazić przy zamkniętych oczach, postawić przed sobą puste krzesło i patrzeć się na wyobrażoną osobę lub, co może być najskuteczniejsze, postawić przed sobą lustro i patrzeć oraz mówić wyobrażając sobie inną osobę. Ty natomiast przyjmij postawę gniewu.

Daj upust swojej złości. Nie szczędź słów, energii, ani emocji. Powiedz, wykrzycz, a nawet wywrzeszcz wszystko co czujesz, całą historię, wewnętrzny ból, niezaspokojone potrzeby itd. Poddaj się temu procesowi, nie oceniaj tego co mówisz, tylko słuchaj. To mówi twój gniew. Pomocnym będzie przesadzanie. Taki jest gniew. Pozwól mu przeklinać, obwiniać, oskarżać. Pozwól mu wrzucić szefa do pieca, by się spalił, przybij żonę do krzyża, życz głodowej śmierci swojemu ojcu itd. Taki właśnie jest gniew i tylko przyznanie się do tego pozwoli Ci uwolnienie się od jego jarzma.

Mów dopóki masz siłę i dopóki gniew chce mówić.


2. Uwalnianie emocji

Samym wyrażaniem złości sprawiłeś, że jest go mniej. Świadczyć może o tym między innymi zmęczenie. Teraz odpuść opór przed resztą emocji i odczuć w ciele, które się pojawiają. Pobądź z nimi i je po prostu obserwuj bez próby wpływania na nie w jakikolwiek sposób. W końcu ich energia się wyczerpie i poczujesz spokój. Dokładnie proces uwalniania emocji opisałem np. na podstawie emocji lęku: Uwolnij lęk!


3. Przebaczenie

Jest kilka szczebli i poziomów przebaczania, które stosuję. Różnią się głębią, świadomością i intensywnością. W tym procesie do samodzielnego zastosowania wystarczy pierwszy szczebel: podjęcie szczerej decyzji o nim. Po prostu postanów przebaczyć osobie do której czujesz żal czy złość. Powiedz patrząc na nią (w wyobraźni lub do lustra): „Przebaczam Ci, że… i że… i że… za…” Uzupełnij brakujące miejsca wypełniając całą listę wszystkiego, co sprawia że czułeś się wściekły. To po prostu twoja decyzja, by już dłużej nie ciągnąć za sobą przeszłości. Nie warto.


4. Akceptacja

Akceptacja to też wybór. Staje się naturalny i nawykowy jeśli idzie za nim prosta świadomość faktu, że ani człowiek, ani świat nie jest i nigdy nie będzie idealny. Człowiek z natury jest ułomny, pełen wad, niedociągnięć, popełnia błędy, popada w uzależnienia, oddaje kontrole emocjom itd. Nie winisz kota za to, że miauczy; dziecka za to że robi kupę w majtki, a żołądka że burczy. Pewne oczywiste rzeczy po prostu akceptujesz. A oczywistym jest niedoskonałość człowieka i świata. Walcząc z tym nic nie zdziałasz. Nie oznacza to oczywiście biernej zgody na krzywdę. Jeśli jest konieczne, trzeba reagować ale uważać, że kot nie powinien miauczeć jest co najmniej nierozsądne.

Zaakceptuj tę osobę. Ze wszystkimi jej wadami i niedoskonałościami. Ona może nigdy się nie zmienić. I nie musi. Do twojego szczęścia i spokoju nawet nie jest to potrzebne. Potrzebna do tego jest natomiast twoja akceptacja. Powiedz osobie w lustrze, że ją akceptujesz i że dajesz jej całkowitą wolność w byciu taką jaka jest.


5. Miłość

Miłości poświęciliśmy pierwsze 30 Lekcji. Wróć do nich i przyswój zawartą tam wiedzę i ćwiczenia jeśli tego nie zrobiłeś. Będziesz mógł je wykorzystać w tym kroku.

Po wykonaniu poprzednich kroków, wybranie Miłości będzie dużo łatwiejsze. Wyobraź sobie siebie jako bańkę jasnoróżowego lub białozłotego światła. Powiedz w myślach „Miłość” i potwórz je delikatnie kilka razy. Skieruj cała swoja uwagę na uczucia płynące z wyboru Miłości. Pobądź chwilę w tym stanie.

Następnie wyobraź sobie jak to światło, którym jesteś, zaczyna obejmować osobę którą wybrałeś do procesu. Podziel się z nią Miłością, którą jesteś. Przytul ją swoim światłem i pozwól tej osobie rozpłynąć się w nim. Następnie powiedz do niej „Kocham Cię”. Za pierwszym razem może przynieść to pewien problem. Powtórz je powoli i delikatnie kilka razy aż będzie to naturalne. Pozwól sobie na przyjemne emocje z wzbudzania i dzielenia się energią bezwarunkowej Miłości.


Zakończenie

Gdy będziesz chciał zakończ łagodnie proces dziękując osobie z którą pracowałeś, za to, że umożliwiła ci twój własny rozwój i że jesteś jej za to wdzięczny. Poślij jej jeszcze kilka życzliwych słów i zakończ proces.

Proces spokojnie możesz wykonywać sam, jeśli jednak masz duże problemy emocjonalne i uważasz, że sam sobie z nim nie poradzisz, lub po prostu wolisz zrobić to w komfortowym miejscu u boku doświadczonego terapeuty, który w bezpieczny i skuteczny sposób przeprowadzi cię przez niego, to skorzystaj z pomocy specjalisty. Przeczytaj więcej o mojej praktyce Life&Love Coaching!

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: