miłość

Strach vs. Miłość

Jak pisałem w Lekcji Lęk jest przeciwieństwem Miłości – istnieją tylko dwie emocje: Miłość i lęk, i tylko jeden wybór między nimi, który dokonujesz w każdej chwili. Wszystkie inne emocje, to tylko wariacje tych dwóch głównych poziomów świadomości. Zobacz, jak wygląda ostateczny rozrachunek: strach vs. miłość.

Strach

Strach (i podlegający mu stres, złość, żal, apatia, pożądanie itp.) niesie za sobą namacalne konsekwencje psychofizyczne – wpływa na to jak się czujesz, jakie masz myśli na temat siebie i świata, na to jak się zachowujesz, wykazuje też mierzalne zmiany w organizmie, w tym w mózgu. Nie od dziś wiadomo, że stres jest jednym z najczęstszych przyczyn zawałów.

Osoba bojaźliwa projektuje swój lęk na wszystko w świecie zewnętrznym, utwierdzając się tylko w przekonaniu, że powinna się bać. Jej codzienne wybory powodowane są tą emocją, która po cichu prowadzi ją do tego przed czym chce uciec. Dlaczego tak się dzieje? Jedno z praw umysłu brzmi: podobne przyciąga podobne. Jeśli więc nasze codzienne wybory są motywowane strachem, to utrzymujesz ten strach w swoim umyśle, nawet jeśli świadomie go nie odczuwasz, to wprowadzasz, z jednej strony umysł w tryb poszukiwania go większej ilości (przez przyciąganie cie to sytuacji i miejsc w którym będzie prawdopodobieństwo jego potwierdzenia – np. poprzez napaść kogoś na ciebie), a z drugiej swoje ciało w permanentny stan stresu – który cię powoli zabija i to na tysiące subtelnych sposobów, zaczynając od lenistwa, braku energii życiowej, smutek, depresje, przez złe nawyki żywieniowe, uzależnienia, destrukcyjne zachowania, aż po różnego rodzaju dolegliwości i choroby.

Dobrym, uwydatniającym tego przykładem może być osoba, która z lęku przed chorobami zaczyna zdrowo się odżywiać, lęk jednak nie maleje i z biegiem czasu taka osoba ma obsesje na punkcie zdrowego odżywiania, suplementów, diet oczyszczających, głodówek itd. i nim się obejrzy, to je samą przysłowiową sałatę (pod warunkiem, że ekologiczną, najlepiej z własnego ogródka, umytą trzy razy w sodzie, occie i bóg wie czym jeszcze). Choć w społeczności freeków zdrowia może być postrzegana jako wzór do naśladowania, to z psychologicznego punktu widzenia bliżej jej do nerwicy natręctw (zaburzenie obsesyjno-kompulsywne). I choć pierwsze etapy takiego życia mogą przynieść duże zdrowotne korzyści (zawsze zastąpienie przetworzonej żywności na bardziej naturalną jest dla organizmu zdrowsze), to w konsekwencji przyniesie degradacje psychofizyczną.

Choć każdy wie, że lęk ma niszczący wpływa na wszystkie obszary życia – relacje, zdrowie, pracę, szczęście, to istnieje do niego silne nieświadome przywiązanie bazujące na całym zestawie wyobrażeń dotyczących roli strachu jako ważnemu czynnikowi służącemu przetrwaniu. Istnieją bowiem przekonania, że to strach jest źródłem bezpieczeństwa – i przekonanie, że jeśli go sobie odpuścimy, to staniemy się bezbronni. Prawda jednak wygląda inaczej. To strach odbiera nam nasze naturalne zdolności oraz zasoby i prowadzi do chorób i niepowodzeń w życiu.

Miłość

Miłość wraz ze swoimi wspierającymi stanami – odwagą, akceptacją, optymizmem, ochotą, radością i szczęściem tworzy drugi możliwy wybór przed którym stoisz w każdej chwili swojego życia – nawet teraz, czytając te słowa postanawiasz (świadomie lub nie) robić to z Miłością lub strachem. Co teraz czujesz? Twoje uczucia zdradzą Ci jakiego dokonałeś wyboru. Tak samo jak zdradzą to twoje myśli oraz ciało i jego kondycja.

Choć o Miłości pisaliśmy nie raz (Przeczytaj pierwsze 30 Lekcji Miłości), to warto przypomnieć, że Miłość to wybór i poziom postrzegania, a nie emocje które przychodzą jak zaczarowane, najczęściej w stosunku do jakiegoś obiektu (zazwyczaj płci przeciwnej ale może też w stosunku do rzeczy, zwierzęcia a nawet wyobrażenia). Decydując się na bycie miłującą osobą, zgodnie z przytoczonym już prawem, że podobne przyciąga podobne, przyciągniesz do siebie więcej miłości – zarówno sam będziesz miał jej więcej w swoim sercu, jak i więcej pojawi się jej przejawów w życiu codziennym.

Wybierając Miłość nie przestajesz troszczyć się o swoje zdrowie i inne wymagające uwagi sprawy. Jest wręcz przeciwnie. Strach odbierał ci energię i wewnętrzne zasoby, a dzięki Miłości znów będziesz miał do nich dostęp. Nie potrzebny ci strach przed np. zostaną napadniętą, po to by iść bezpieczniejszą ulicą. Wybierzesz taką drogę z miłości do siebie. Podobnie jest ze zdrowiem. Kochając siebie i z troski o swoje ciało wybierzesz zdrowe odżywianie, uprawianie sportu i rozwój intelektualny, jednak bez strachu i obsesji, a z miłością i radością. Jak myślisz, która postawa przyniesie lepsze efekty?

Wybór

Wszystko sprowadza się do wyboru, który podejmujesz. Możesz myśleć, że przecież nie wybrałaś swojego strachu, przygnębienia, chronicznego smutku czy złości, jednak prawda jest inna – wybrałaś. Nie zrobiłaś tego świadomie, ale cała seria wyborów (poczynając od najwcześniejszych lat dzieciństwa) doprowadziła cie do miejsca w którym teraz się znajdujesz, w którym ponowny wybór tych samych reakcji, postaw i emocji stał się nawykowy, głęboko osadzony w podświadomości i automatyczny. To powoduje wrażenie jakbyś nie miała nad tym kontroli. Musisz jednak w każdej chwili ożywiać te postawy, wybierając je nieświadomie, raz za razem – dlatego trwają. Ten cykl jednak możesz przerwać. Nie stanie się to od razu ale przy odrobinie chęci, determinacji i pracy jest to do zrobienia, a efekty są tego warte.

By przerwać ten cykl musisz, po pierwsze być świadoma aktualnych postaw i reakcji (pisaliśmy o tym tutaj), po drugie unieważniać myśli (czytaj tutaj), uwalniać lęk i inne negatywne emocje (tutaj) i w końcu postanowić wybrać postawy i cechy, którymi cechuje się Miłość. Wybranie jednej z takich postaw i postanowienie jej ćwiczenia w każdych okolicznościach i do każdego, silnie przyciąga całe pole świadomości z nim związanych emocji i postaw, które zostają pomnażane i zwiększane. I tak powoli ale skutecznie stary nawyk wybierania strachu jest zastępowany nowym – Miłością.

Wybierz jedną postawę z listy i niech stanie się twoja mantrą – zarówno w myślach, słowach i przede wszystkim czynach, a przekonasz się jak jej wybranie zastępuje wcześniej dominujące stany. Pamiętaj jednak by każdą wybraną postawę poprzedzić intencją Miłości, tzn. być taki z Miłości, a nie strachu. Zobacz jak wygląda strach vs. miłość.

strach vs. miłość

Terapia Miłością

Obdarz swój strach, swój ból, swoją chorobę, swoją depresję, smutek, stratę czy nieszczęście Miłością. Nie chodzi o to byś kochał swoją chorobę i się na nią biernie godził – to nie miłość. Chodzi o akceptacje aktualnego stanu rzeczy i spojrzenie na nią z najwyższego poziomu świadomości – z poziomu uzdrawiającej Miłości. Jeśli czujesz lęk – uwolnij go poznanymi metodami, a potem wyślij w to miejsce Miłość. Jeśli masz wrzody żołądka, uwolnij opór przed doznaniami, a potem wybierz w to miejsce Miłość. Myśl o sobie dobrze, wypełniaj się kochającymi, życzliwymi myślami.

Możesz wyobrażać sobie, że Miłość jest niczym promienie słońca, a ich źródłem Bóg (Bóg jest Miłością), natomiast twoje negatywne myśli, emocje czy choroba to lód, który jest rozpuszczany przez promienie Miłości. Gdy zostanie w pełni rozpuszczony i przywrócony do swojego naturalnego stanu – odbijać będzie to czym zawsze był – Miłością.

To może potrwać. Miłość to nie psychologiczna sztuczka, która ofiaruje Ci szybkie efekty i równie szybki ich koniec. Miłość to droga, która przynosi natychmiastowe korzyści ale pełnie swoich darów odkrywa wraz z czasem i naszym pełnym jej oddaniem.

„Czemu nie przestaniesz się martwić, czy inni ludzie kochają ciebie, czy nie, i nie zaczniesz sam po prostu kochać? Wtedy nie będzie liczyć się, co inni myślą o tobie. Możesz po prostu być miłością. To jest takie proste. I wiesz co? To ostatecznie określi, co będziesz czuł do siebie” – Zniknięcie Wszechświata

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: