Strach i lęk przed stratą

W lekcji Złość, gniew, frustracja i agresja opisałem podstawowe ich źródło, czyli niezaspokojone potrzeby i nierealne oczekiwania. Wczoraj Agnieszka opisała zależność między smutkiem, a złością prowadzącą do utajonej agresji.

Jest jeszcze inne źródło złości i agresji. Jest nim strach:

  1. Strach spowodowany zaistniałą lub oczekiwaną sytuacją, zadaniem do wykonania lub problemem, któremu trzeba stawić czoła. Chęć uniknięcia konfrontacji może wywołać nerwowość, bo choć świadomie będziesz ich unikał, to podświadomie wciąż będziesz oczekiwał ich nastąpienia. Pojawiająca nerwowość może wyrażać się gniewem i autoagresją lub agresją skierowaną na coś lub kogoś innego używając go jako „kozła ofiarnego”. Stąd też agresja, która często jest brana za oznakę siły, jest tak naprawdę przejawem słabości, słabej odporności na stres związanej z nieumiejętnością radzenia sobie z emocjami i wyzwaniami dnia codziennego.

Ten sposób przejawiania się strachu i stresu najczęściej występuje u choleryków . Flegmatycy i melancholicy natomiast częściej będą okazywać ogólny niepokój i spowodowany tym smutek z tendencją wpadania w nastroje depresyjne.

  1. Lęk przed stratą też może wywoływać gniew i prowadzić do agresji. Jest on oczywiście ściśle powiązany z iluzją potrzebowania, uzależnienia szczęścia od posiadanego obiektu i przywiązania. Oczywistym przykładem tego będzie zazdrość o partnerkę i wynikający z niej gniew oraz agresja. Nie istotne czy partnerka rozmawiała z obcym mężczyzną w klubie czy wyszła na kawę z przyjaciółkami. Zazdrosny czyli pełny lęku przed utratą swojego „szczęścia” partner, będzie go przyczepiał do każdej, nawet najbardziej absurdalnej sytuacji. To nie zachowanie partnerki stanowi problem, tylko jego lęk przed stratą, który może prowadzić do złości, gniewu, a w konsekwencji do agresji. Do takiego zachowania także bardziej skłonni będą cholerycy jednak nie wykluczone, że osób charakteryzujących się innymi typami osobowości taka postawa też wystąpi, może w łagodniejszej formie lub agresji emocjonalnej, ale też jest możliwa.

Dodatkowe źródła złości

Emocje: Złość może być także przykrywką dla innych trudnych emocji, na odczuwanie których nie mamy wewnętrznej zgody. Głównie dotyczy to mężczyzn, którzy od dziecka słyszeli, że „chłopaki nie płaczą”, „nie mazgaj się” lub „nie bądź babą”. Uwierzywszy w to, uczucia i zachowania „zarezerwowane” dla dziewczynek, tj. miłość, smutek, płacz itp. zostały wyparte ale nie znikły i zawsze będą szukać sposobu na ujawnienie się, a jaki jest lepszy sposób na to jak nie iście męski pokaz siły, gniewu i złości. Pod płaszczem „wojownika”, „twardziela” lub nawet „chuligana” czy „bandyty” często skrywa się małe wewnętrzne dziecko pragnące odrobiny czułości i miłości, pełne smutku i lęku, które jednak gdy tylko zbliża się do ich dotknięcia wybucha gniewem. Inaczej nie umie.

Dieta: Wybuchy gniewu, agresja i nerwowość mogą także mieć swoje źródło w nieodpowiednim sposobie odżywiania. Przyjmowanie zbyt dużej ilości cukru, niezdrowego „śmieciowego” jedzenia, nadmiar kawy – to wszystko prowadzi do przemian procesów trawienia wywołujących złość. Przeczytaj Lekcje Jak dieta wpływa na intensywność i odczuwanie lęku. Jako że złość i lęk są ze sobą ściśle powiązane wskazówki tam zawarte, odnoszą się w takim samym stopniu do lęku jak i złości.

Jak uwolnić się od złości spowodowanej strachem?

Poprzez uwolnienie się od przywiązań i lęku przed stratą, uwolnieniu samego lęku oraz wyzbyciu się nierealistycznych potrzeb i pragnień, po czym zajęcie się samą energią złości. Po tym zostaje wybranie zdroworozsądkowego, racjonalnego podejścia do życia i przyjęcie wybranych postaw Miłości.

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: