żal

Chroniczny żal = opór i przywiązanie

Każdy w jakimś okresie swojego życia odczuwał żal, który także wyrażany jest w smutku czy melancholii i jest on wbudowany w ludzką kondycję. Ci jednak, którzy pozostają w nim przez dłuższy lub cały czas wiodą życie pełne ubolewania i depresji charakteryzujące się wyrzutami sumienia, opłakiwaniem i żałobą, co związane jest z przywiązaniem do wciąż na nowo odgrywanych w umyśle scen z przeszłości.

W lekcji dotyczącej depresji pisałem o złudnym doszukiwaniu się szczęścia w rzeczach zewnętrznych, jako ich źródłu. Nie inaczej jest z żalem, który związany jest z poszukiwaniem szczęścia na zewnątrz, tym razem jednak w przeszłych zdarzeniach, które już minęły, a które przeżywa się wciąż na nowo jednak z żalem, że nie potoczyły się inaczej. Wierzymy, że jeśli coś stało by się inaczej, wybralibyśmy inaczej lub zdarzenia potoczyłyby się w inny sposób, jeśli coś by się wydarzyło, albo coś by się nie wydarzyło, to teraz moglibyśmy wieść spokojne i szczęśliwe życie.  Jednak szczęście zawsze zależy od naszej decyzji w teraźniejszości, pochodzi z naszego wnętrza, i nie ma na nie wpływu przeszłość, chyba że zdecydujemy inaczej.

Decydujemy o tym za każdym razem gdy czujemy żal czy smutek, który chcemy lub uważamy, że musimy zatrzymać i odgrywać wciąż na nowo, tak jakby on był warunkiem pamięci o stracie której doświadczyliśmy, cokolwiek by to nie było, strata samochodu, pracy, strata szansy, pieniędzy czy kogoś bliskiego, co przynosiło nam szczęście. Przynosiło, bo je nim złudnie obdarzyliśmy, przywiązaliśmy się do tego i uzależniliśmy od relacji z tym.

W każdym przypadku to silne mentalne przywiązanie do tego, co się straciło powoduje wewnętrzny opór przed doświadczeniem w pełni emocji z tym związanych, ich akceptacji i uwolnieniu, w miejsce których można by wybrać miłość albo chociaż spokój umysłu i motywacje do dalszego owocnego życia.

Jak uwolnić smutek i żal?

W każdym przypadku proces wygląda tak samo i możesz go przeprowadzać sam jeśli jednak poczucie żalu, smutku i przygnębienia jest zbyt intensywne i uważasz, że sam sobie z nim nie poradzisz, zgłoś się do profesjonalisty, który w bezpieczny i kontrolowany sposób przeprowadzi cię przez ten proces:

  1. Skup się na swoim uczuciu i nie próbuj od niego uciekać ani w żaden sposób je zmieniać. Uświadom sobie, że cały dotychczasowy ból związany jest z oporem przed pełnym doświadczeniem tych uczuć, a cierpienie związane jest z przywiązaniem, do złudnego symbolu przeszłości, który utrzymujesz w umyśle.
  2. Powoli zanurzaj się w swoich uczuciach, pozwól im przypływać i odpływać w ich tempie, bez próby ich kontrolowania. Nie unikach ich. Możesz zaprosić ich jeszcze więcej, a potem je obserwować. Bądź świadom pojawiających się i uwalniających uczuć. To wszystko. Proces może potrwać od kilku minut nawet do kilku godzin i nie musisz go robić od razu. Przyzwyczajaj się stopniowo. Nawet kilka minut akceptującej i obserwującej świadomości przyniesie korzyści, a systematyczność w końcu go uwolni. Bądź dla siebie łagodny.
  3. Poproś Boga (Wyższą Jaśń, Wszechświat czy jakkolwiek pojmujesz większą od siebie Moc) o pomoc i poddaj mu swoją własną wolę. Więcej o tym w Lekcji: Jak pokonać lenistwo i apatię oraz odnaleźć naturalną motywację do życia?
  4. Przygotuj się na okres przetrzymania cierpienia związanego z chwilowym większym natężeniem negatywnych uczuć z którymi pracujesz. Niektórzy nazywają to etapem ozdrowieńczym, w którym przez pewien czas objawy się nasilają jednak jeśli nie nastąpi opór przed nimi, emocje będą uwalniane, a proces oddany Bogu, to emocje ulegną transformacji i proces w końcu dobiegnie końca.
  5. W miejsce uwolnionych emocji wybierz Miłość, odwagę, radość, szczęście itd.

 

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: