wolność

Jeśli regularnie czytasz nasze Lekcje i dajesz sobie chwilę na kontemplacje zawartych w nich informacji, jeśli starasz się je odnieść do swojego życia i wyciągnąć wnioski, to zapewne jesteś już świadomy swojej pełnej odpowiedzialności za to jak się czujesz.

Chyba w każdej formie terapii psychologicznej niezbędnym jest, by pacjent w jego procesie uświadomił sobie moc swojej sprawczości i odzyskał odpowiedzialność za to jak się czuje i co dzieje się w jego życiu. Jest to warunek niezbędny dla dalszej skutecznej terapii. Co z tą odpowiedzialnością się zrobi zależy już od wspólnych ustaleń miedzy terapeutą, a pacjentem oraz celami samego zainteresowanego. Bo nawet po odzyskaniu swojej MOCY decyzji i odpowiedzialności można podążyć jedną z dwóch dróg:

1. Możesz walczyć lub uciekać od swoich emocji, w tym lęku (bo na nim się skupiamy), co jest z powrotem oddaniem, choć w ukrytej i zawoalowanej formie, swojej mocy. Odpowiedzialność i świadomość co prawda zostają, ale moc czyli swoją energię i siłę sprawczą tracisz na walkę z wiatrakami, zamiast na budowanie nowych fundamentów. Dlaczego? Ponieważ walka z nimi lub ucieczka czy ignorowanie, to tylko formy oporu. A jak pisaliśmy nie raz, opór przed lękiem tylko go wzmaga. Jeśli próbujesz walczyć z myślami, tylko je spotęgujesz. Tak jak na wojnie, jeśli zaatakujesz swojego wroga, on odpowie tym samym ale ze zdwojoną siłą. Droga ta prowadzi ponownie do zaprzeczenia, wyczerpania, stresu, a ostatecznie nawet do depresji i apatii.

2. Możesz też zrozumieć i zaakceptować swoją bojaźliwość i ciało bolesne, zdając sobie sprawę z ogromu skumulowanego lęku, skumulowanego stresu, złości, żalu itd., który potrzebuje uwolnienia. A nie stanie się to w ciągu jednego dnia. Potrzeba na to odrobiny czasu. Jeśli to zrozumiesz będziesz wdzięczny za każdą sytuację w której te emocje się pojawią, ponieważ będziesz miał kolejną okazję na uwolnienie jeszcze większej ich ilości. Zrobisz to jednak nie przez walkę, a przez poddanie o wielkiej głębi i ich samoczynne uwolnienie. Za każdym razem gdy to zrobisz twoja MOC będzie rosnąć ponieważ z jednej strony będziesz widział, że te emocje nie są tobą i nie mają nad tobą żadnej kontroli – tak jeszcze się pojawiają, ale już się z nimi nie utożsamiasz, dlatego nie mają nad tobą władzy, a z drugiej – czym mniej lęku, tym więcej MIŁOŚCI, która zawsze tam była, tylko tak jak chmury zasłaniają słońce, tak lęk zasłaniał promienie Miłości, które coraz częściej zaczną się przedostawać przez znikające chmury.

Decyzja zawsze należy do ciebie i podejmujesz ją w każdej chwili. Dosłownie w każdej. Każde twoje odczucie w ciele i emocja, choćby ledwo zauważalna jest skutkiem jakiegoś twojego wewnętrznego wyboru, twojej błyskawicznej niezauważonej myśli. Tak więc będziesz opierał się i walczył ze swoim lękiem czy też następnym razem przywitasz go z otwartością i pozwolisz mu się uwolnić?

Jutro więcej o projekcji (potocznie mówiąc o obwinianiu), która jest sprytnym mechanizmem usprawiedliwiania swoich emocji, postaw i czynów poprzez szukanie „kozłów ofiarnych”.

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: