przekonania

Z wczorajszej lekcji Agnieszki dowiedzieliśmy się trochę czym są przekonania – są opiniami na temat siebie, świata i innych, opiniami w które szczerze wierzymy i zgodnie z którymi tworzymy swoje doświadczenie, które tylko umacniają wiarę w ich „prawdziwość”. (Więcej o przekonaniach i ich wpływie na emocje i zachowania będziemy pisać w miesiącu poświęconym Rozsądkowi i zdrowemu myśleniu)

Ćwiczenie

Zanim zaczniesz czytać dalej, wykonaj proszę proste ćwiczenie. Pomyśl o kimś, kogo znasz, może kimś bliskim twojemu sercu, u kogo bez trudu będziesz mógł znaleźć pozytywne jak i negatywne cechy. Skorzystaj z poniższego przykładu. W miejsce kropek wpisz jej imię, a następnie będąc bardzo szczerym  wypisz po przynajmniej pięć cech, które u tej osoby cenisz i za które ją podziwiasz oraz tyle samo cech, które cię u niej irytują i złoszczą, których nie lubisz i uważasz, że powinien je zmienić.

Cechy, które lubię u ….. to: Cechy, których nie lubię u …. to:
Np.: inteligencja, radość życia, empatia, zaradność Lenistwo, przemądrzałość, kiedy pije, zazdrość, bałaganiarstwo

O ile w przypadku myśli (przekonań) na własny temat jest oczywiste, że widzimy siebie zgodnie z nimi – np.: gdy myślimy, że „nie jestem wystarczająco dobry”, wiemy, że to o nas. O tyle nie zdajemy sobie zazwyczaj sprawy, że przekonania, oceny, myśli, opinie itd. na temat świata i innych też tylko odzwierciedlają nasze własne przeświadczenia o nas – jednak te wyparte i schowane głęboko do naszego cienia, o którym pisaliśmy już tu i tu. By choć po części pozbyć się brzemienia, które ciągniemy w naszym cieniu dokonujemy tzw. projekcji.

Projekcja

Projekcja to mechanizm obronny naszego ego, który w prostych słowach polega po prostu na przeniesieniu wypartych, nieakceptowalnych przekonań na swój temat, na coś lub kogoś innego. Tym samym częściowo ciężar winy za to przekonanie zostaje zdjęty z nas, a obarczony nim zostaje obiekt zewnętrzny. Np. jeśli wyparłaś do swojego cienia przyzwolenie na objadanie się słodyczami, by zyskać akceptacje rodziców, którzy mówili, że nie możesz tyle jeść, by być piękną, a bardzo chciałaś je jeść (jakie dziecko nie chce?) i może nawet ukradkiem jadałaś jak nikt nie widział, to teraz cała tą winę która wtedy powstawała, by nie była tak ciężka, możesz przenosić na kobiety które są trochę grubsze niż ty lub które jedzą zawsze to na co mają ochotę – oceniając je jako „niedbające o siebie”, „brzydkie”, „rozpustne”, „godne potępienia” itd. – przy okazji skrycie im zazdrościć (z powodu pozytywnego zasobu, który takie zachowanie również skrywa)

Więcej o projekcji pisałem w Lekcji: Rodzina jako lustro, w której opisałem zasadę lustra czyli projekcję.

Ćwiczenia ciąg dalszy…

Wróć teraz do tabeli. Wykreśl imię wpisanej osoby i na jej miejsce wpisz swoje. W ten sposób powstała lista twoich własnych zalet i wad. Może być ci trudno przyjąć niektóre z nich nie widząc ich w ogóle u siebie ale tam są, schowane w cieniu, który na różne sposoby, prędzej czy później będzie się ujawniał, jednak bez zgody na to, najprawdopodobniej w destrukcyjny sposób.

Poznaj swój cień

By móc uwolnić się od cienia poprzez jego integracje, potrzebne jest jego obnażenie i akceptacja o czym pisałem w poprzednich lekcjach. Wykorzystaj pytania z lekcji Kim powinienem być? W lekcji o zasadzie lustra także znajdziesz pytania pomocne w odkrywaniu cienia. Skorzystaj też z dzisiejszego ćwiczenia, które możesz przeprowadzić z innymi osobami.

Oprócz tego przez najbliższy czas:

  1. Zwracaj baczną uwagę na to co mówisz o innych, jak ich oceniasz, jak ich postrzegasz, co czujesz gdy z nimi przebywasz i jak na to reagujesz. Zapisuj każdą cechę, która cię w tej osobie denerwuje i powód tego.
  2. Obserwuj jakich rad udzielasz innym i je zapisuj. Zastanów się co byś chciał zmienić i poprawić w życiu innych. Jakbyś chciał, by wyglądało ich życie? Potem odnieś to do siebie – czy przypadkiem, to nie są rady i pragnienia skierowane do samego siebie? Tak właśnie może być. Bądź ze sobą szczery.

Jutro spotkamy się z cieniem opromieniając go światłem promieni miłości, zaakceptujemy go, wybaczymy mu i pozwolimy na jego transformację – uwolnienie negatywności i przyjęcie mocy, którą skrywał.

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: