cień

W lekcji 3 etapy Odwagi opisałem sposób wejścia na poziom odwagi, który, jeśli podejmiemy, wymaga szczerego przyjrzenia się swojemu wnętrzu, które rzadko jest przyjemnym widokiem. Gdyby było inaczej nie mielibyśmy „potrzeby” uciekać od nich na tysiące zmyślnych form (te oczywiste, to rzecz jasna alkohol czy telewizja, ale książki, podróże, zakupy, agresja, nerwowość i inne emocje, pracoholizm, a nawet depresja mogą do nich należeć).

Z reguły nie chcemy i nie umiemy radzić sobie z wewnętrznym mentalno-emocjonalnym światem dlatego zwyczajnie od niego uciekamy nawet o tym nie wiedząc. W lekcji Jak uciekamy od lęku opisałem 4 takie sposoby, które są uniwersalnie wykorzystywane także przy innych trudnych emocjach.

Czym jest cień

Cień jest określeniem wprowadzonym przez znanego psychologa Carla Junga i mówiąc prosto – symbolizuje naszą „drugą stronę”, „ciemną stronę duszy”, „cień, który zawsze za nami idzie”, co po prostu oznacza wszystkie te aspekty i części naszej osobowości, których nie akceptujemy, których nie chcemy wstydzimy się, potępiamy, w stosunku do których czujemy winę, ból i cierpienie. Ale cień ma także pozytywny charakter skrywający wewnętrzną moc, cechy charakteru i umiejętności do których nie mając dostępu przez ich wyparcie, stajemy się jedynie widmem swojego prawdziwego Ja i jego potencjału.

Większość wierzy, że jeśli spojrzy na swój cień, to zobaczy coś okropnego. Boimy się samych siebie, swoich myśli, uczuć i pragnień na które moglibyśmy natrafić, a które obnażyłyby prawdę o nas samych, prawdę której moglibyśmy nie podźwignąć. Tak uważamy, oczywiście nieświadomie. Ale czy to prawda?

Co ukrywa cień?

Zanim odpowiemy na to pytanie przyjrzyjmy się co konkretnie skrywa cień. Napisałem, że wszystko co nie jest akceptowalne – może to być zachowanie potępione przez rodziców, złość małej dziewczynki która została nauczona, że dziewczynki się nie złoszczą, wrażliwość chłopców, bo przecież „chłopaki nie płaczą”, naturalna seksualność jest okrywana wstydem, nasze pragnienia krytykowane, słowa cenzurowane, marzenia wyśmiewane. Od dzieciństwa jesteśmy uczeni jak powinniśmy się zachowywać, a jak nie, jaki wygląd jest akceptowalny, a jaki godny potępienia itd. Oczywiście wszystkie te wzorce zachowań różnią się od kultury w której zostaliśmy wychowani, okolicznej społeczności i rodziny, religii w której dorastaliśmy i czasu.

Do wieku dojrzewania mamy już cały zestaw zakazów, nakazów, powinności, rzeczy akceptowalnych i godnych potępienia. Do tego dochodzą wszystkie wierzenia na swój temat, które zostały narzucone lub samemu wymyślone, tj. „jesteś leniem, głupi, mazgaj, beksa, do niczego się nie dajesz, jesteś gruby, brzydki, niezbyt bystry, do niczego nie dojdziesz, to przez ciebie, to twoja wina, życie jest ciężkie, na miłość trzeba zasłużyć, nikt mnie nie kocha” i tak bez końca.

To wszystko składa się potem na twój wizerunek samego siebie składający się z 3 części – na to jaki pokazujesz, że jesteś; jaki boisz się, że naprawdę jesteś; oraz jaki chciałbyś być. Żyją więc w tobie 3 różne osoby, które oczywiście się ścierają i powodują wiele konfliktów wewnętrznych, co na pewno jest Ci znane.

Jak myślisz, którą z tych trzech części jesteś? Jedną z nich, dwiema? Może sumą trzech?

Żadną! One wszystkie składają się na twoje ego. Ale ty nie jesteś ego. Jesteś Miłością, która jest przykryta przez ego i jego 3 częściowy system. I to właśnie dzięki Miłości (Bogu, Sile Wyższej, Istnieniu, Duchowi Świętemu, Świadomość JA) odpowiedź na wcześniej postawione pytanie – czy to prawda, że nie podźwignę tego co skrywa mój cień? – brzmi NIE!, to nie prawda. Dzięki czemuś (komuś) większemu od nas (jako identyfikacji z ego) jest to możliwe, bezpieczne, a co najważniejsze uwalniające od jarzma tego kim nigdy nie byliśmy.

Stawić czoła cieniowi

Stawić mu czoła nie oznacza walki. To robisz jak próbujesz kontrolować swoje emocje i myśli, gdy od nich uciekasz, tłumisz je lub czujesz się z ich powodu winny. Stawić mu czoła oznacza zaakceptowanie cienia, przyjrzenie się mu, przyjęcie do wiadomości „prawd”, które skrywał i ich transformacja lub uwolnienie. Obnażając swoje ego i przynosząc to Miłości wszystko co poprzez wyparcie skrywał w swoim cieniu stajemy się od tego wolnym, jednocześnie uwalniając potencjał który w sobie skrywał. Ego (jego popędy, projekcje, uzależnienia, nawyki, lęki, duma, złość itd.) przestają nami kontrolować. To ono zaczyna być narzędziem, które możemy wykorzystać.

Gdy pogodzisz się ze swoim cieniem, uznasz jego głos, przyniesiesz go do Miłości i obdarzysz go Miłością, to jak gąsienica przeobrazi się w pięknego motyla. I jak on będziesz wolny – motyl nie udaje kogoś, kim nie jest; nie boi się być sobą i nie chce być nikim innym jak motylem. On nawet nie wie, że jest motylem, on jest Miłością przejawiającą się w formie pięknego motyla.

Przez najbliższe kilka dni będziemy przyglądać się swojemu cieniu i sposobom pracy z nim, a dzisiaj zostawiam Cię z pytaniem zadanym przez D. Ford w książce „Jak wykorzystać ciemną stronę?”

„Miłość obejmuje wszystko: przyjmuje wszelkie ludzkie emocje – również te, które skrywamy i których się obawiamy. Jung powiedział kiedyś: ‘Wolę stanowić pełnię, niż być dobrym’.  Jak wielu z nas zaprzedało się, aby tylko być dobrymi, lubianymi, by zyskać akceptację?”

Czytaj dalej o cieniu w kolejnej lekcji: Kim powinienem być? Poznaj swój cień!

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: