150 Lekcja Miłości: Wyzwanie #4 Bądź wdzięczny. Wdzięczność, to najtańszy bilet do szczęścia.

150 Lekcja Miłości: Wyzwanie #4 Bądź wdzięczny. Wdzięczność, to najtańszy bilet do szczęścia.

Bądź wdzięczny

Zróbmy dzisiaj dzień wdzięczności, która jest najłatwiejszym sposobem obudzenia w sobie bezwarunkowego szczęścia.

Dlaczego? Ponieważ praktyka wdzięczności kieruje twoją uwagę na to co już masz w życiu, a nie na to czego Ci brakuje, a to na co kierujesz swoją uwagę jest do Ciebie przyciągane i wzmacniane.

Oczywistym jest, że czym bardziej skupiasz się na tym czego nie masz, a co byś chciał mieć powoduje to uczucie nieszczęścia, pustki, niepełnowartościowości i napędza spiralę pożądania, która w swojej naturze oparta jest na poczuciu braku. Pożądanie ocenia, porównuje, ciągle chce więcej, nigdy nie ma dosyć i opiera swoje poczucie wartości o to jak dużo ma, a musi mieć dużo więcej niż inni, by poczuć je choć odrobinę.

Wdzięczność natomiast jest świadomym wyborem kierowania uwagi na dostatek, który już Cię otacza, a który być może jeszcze myślisz, że jest niewielki lub go brak. Dzięki kierowaniu uwagi na to co już mamy uczymy umysł poczucia dostatku – a to z jednej strony przynosi dużo lekkości, radości i szczęścia, a z drugiej buduje mentalność, która zaczyna widzieć więcej okazji pomnażania, zarówno pozytywnych uczuć jak i wszystkiego innego.

Fundamentalna zasada umysłu brzmi: to co w nim utrzymujesz, to manifestujesz

Zadaj sobie pytanie. Na czym częściej skupiasz swoją uwagę – na tym co już masz, czy na tym czego Ci brakuje?

Dla niedowiarków. Przeprowadzono wiele badań nad wdzięcznością, które jednoznacznie pokazują, że im więcej okazujemy wdzięczności, tym mniej jesteśmy podatni na depresję, zazdrość, niepokój, złość i poczucie samotności.

WYZWANIE

Wdzięczność można ćwiczyć na dziesiątki sposobów, odkrywając wiele jej obliczy. Musielibyśmy jednak zrobić z tego oddzielny wielotygodniowy kurs. Na potrzeby naszego wyzwania zajmiemy się jej najprostszą formą. Zaproponuje kilka sugestii jak ją ćwiczyć.

1. Jeśli masz taką możliwość zamknij oczy, weź kilka głębokich spokojnych oddechów i skieruj swoją uwagę na swoje serce (możesz położyć na nim dłoń). Następnie, powoli i z oddaniem powiedz: „Jestem wdzięczny za…, bo…” i wymień trzy materialne rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Wdzięczny możesz być za wszystko, np. za telefon lub komputer na którym to czytasz, za łóżko, za książkę, dom, ubrania, kawę itd… Po każdej wymienionej rzeczy dodaj dlaczego jest za nią wdzięczny np.: „Jestem wdzięczny za łóżko, dzięki któremu codziennie mogę spokojnie spać pod ciepłą kołdrą i rano obudzić się wypoczęty”. Nie spiesz się.

Potem zrób to samo z trzema osobami, za których obecność jest wdzięczny. Mogą to być osoby, które znasz teraz lub znałeś w przeszłości. Np: Jestem wdzięczny za mojego przyjaciela, który akceptuje mnie taką jaka jestem, z którym zawsze świetnie się bawię i przy którym uśmiecham się częściej niż zwykle”

Następnie podziękuj swojemu ciału… za to że Ci służy najlepiej jak potrafi i że nawet jak nie dbasz o nie zawsze tak jakby tego chciało (np. przez niezdrową dietę), to ono nadal robi wszystko co w jego mocy, by każdego dnia być narzędziem dzięki któremu możesz robić tyle wspaniałych rzeczy.

Na końcu podziękuj za samo życie. Za to, że oddychasz. Za to, że tu jesteś. Za Świat. Za przyrodę. Za jedzenie. Za wodę. Za powietrze. Za Wszechświat. Za Miłość. Za Boga.

2. W ciągu dnia staraj się utrzymywać w umyśle słowo „wdzięczność”. Tak po prostu. Wykonując codzienne obowiązki, zamiast myśleć o przeszłości, o przyszłości, zamiast myśleć o innych, oceniać, porównywać itd. Po prostu wracaj uwagą do tego słowa, łagodnie je wypowiadając. Postaraj się robić to najczęściej jak się da.

3. Kilka razy w ciągu dnia jak będziesz miał chwilę – np. stojąc w korku, kolejce, na przystanku – podziękuj za to co masz w kontekście w którym się właśnie znajdujesz. Np. stojąc w kolejce do sklepu możesz powiedzieć w myślach: „jestem wdzięczna za to, że mogę stać w tej kolejce, bo to znaczy, że mam silne nogi. Dziękuje za pieniądze dzięki którym zaraz kupie sobie bułkę. Dziękuje za ekspedientkę, która pracuje po to, bym mogła w każdej chwili kupić jedzenie. Dziękuje za słońce, które oświetla to miejsce. Dziękuje za te piękne zapachy, które świadczą o wielkim wyborze jedzenia. Jestem wdzięczna za wodę w butelce, dzięki której mogę w każdej chwili ugasić pragnienie. Jestem wdzięczna za ubranie które mam na sobie. Jestem wdzięczna za…” Jak widzisz lista rzeczy za które można być wdzięcznym jest nieskończona 🙂

4. Wieczorem przed snem powtórz pierwsze ćwiczenie.

5. Obejrzyj dwa poniższe, krótkie filmiki o wdzięczności.

6. I podziel się z nami tym za co jesteś dzisiaj wdzięczny i jak to wpłynęło na twoje emocje, myśli i zachowania.

148 Lekcja Miłości: Wyzwanie #II Bądź dobry i życzliwy

148 Lekcja Miłości: Wyzwanie #II Bądź dobry i życzliwy

Dobroć i życzliwość

Nie raz pisałem, że zwykłe bycie życzliwym potrafi złamać wiele wewnętrznych blokad i rozwinąć nas duchowo. Dlaczego? Ponieważ Duch, w przeciwieństwie do ego jest z natury dobry. Może więc się wydawać, że to walka dobra ze złem choć wcale tak nie jest. Dobro, którym jest duch nie walczy. Nie musi. Gdyby walczył, to byłoby to sprzeczne z jego naturą. On po prostu czeka na wybór i decyzje, by go słuchać i widząc dobro, robić dobro, które często przejawia się poprzez dobre intencje, łagodność, i życzliwość.

Za każdym razem, gdy postanawiasz być dobry i życzliwy przyciągasz wszystkie dary jakie ma dla Ciebie Duch (spełnienie, radość, moc twórczą, kreatywność, energię, wytrwałość, miłość, spokój wewnętrzny itd.). Gdy postanawiasz w jakiejś sytuacji być złośliwy, dumny, zachłanny itd. to łączysz się ze swoim egoizmem (ego) i on stając się Twoim Panem, ofiarowuje to co sam ma – więcej zmagań, walki, złości, dumy, zazdrości, nieszczęścia itd.

To nie tylko filozoficzne rozważania. Wiele naukowych badań potwierdza pozytywny wpływ dobrych intencji, życzliwości i zwykłego bycia miłym na nasz system odpornościowy oraz na zwiększanie wydzielania serotoniny przez mózg. A przecież serotonina nazywana potocznie hormonem szczęścia, to naturalna substancja odpowiedzialna za poczucie wewnętrznego spokoju, przyjemności, radości, a nawet błogości. No i oczywiście wspomnianego szczęścia. Nie wiem czy wiesz ale wiele antydepresantów ma za zadanie chemiczne stymulowanie wydzielania serotoniny, co ma łagodzić objawy depresji.

A to samo osiągniesz zwykłymi i prostymi aktami dobroci i życzliwości, bez terapii i leków. Jak dowiodły badania, a co jest jeszcze bardziej zdumiewające, to to, że osoby, które jedynie obserwują akty dobroci innych także odczuwają jej dobroczynny wpływ.

Nie wierzysz? Obejrzyj film i powiedz, że nie poczułeś się lepiej!

WYZWANIE

Wybranie i trwanie w mocy radosnej i życzliwej dobroci to wybranie wewnętrznej mocy, która posiada o wiele więcej energii niż złość, smutek czy żal i jest zdolna do szybkiego urzeczywistniania tego, co jest dobre i dla naszego rozwoju.

Postanów dziś być bezwarunkowo dobry i życzliwy:

– W stosunku do siebie

Traktuj dzisiaj siebie jakbyś był bardzo ważnym gościem swojego domu. Wyobraź sobie, że przyjeżdża do Ciebie ktoś znany, szanowany, o wysokim stanowisku, inteligentny i z wieloma osiągnięciami. Jak byś go przyjął i traktował? Sam zasługujesz na takie traktowanie, nie tylko dziś. Zawsze. Dlatego zjedz dzisiaj coś pysznego, wybierz się na świetny film, zrób sobie długą gorącą kąpiel przy świecach, potańcz, poleniuchuj trochę jeśli dużo pracujesz. Zrób cos dla siebie.

Postanów też podejmować wszystkie dzisiejsze decyzje, choćby nie wiem jak błahe, z życzliwością, kierując się dobrymi intencjami. Przed jej podjęciem zadaj sobie pytanie z jakimi uczuciami i nastawieniem to robię oraz czy będzie to dobre dla Ciebie (twojego ciała, umysłu, życia) i dla innych?

– W stosunku do innych

Jedną z fundamentalnych zasad umysłu jest ta: to co dajesz innym dajesz sobie. Ma to sens ponieważ każdy brak życzliwości w stosunku do innych (choćby nie wiem jak uzasadniony) rodzi gniew w twoim umyśle i bezpośrednio wpływa na całe twoje ciało. Pierwszą ofiarą swojego gniewu jesteś ty sam. A atakowana osoba jeśli jest świadoma swojej odpowiedzialności za uczucia nawet nie musi go przyjąć – wtedy będziesz jedyną ofiarą swojego braku życzliwości. Przeczytaj anegdotę o Buddzie i gniewie.

Analogicznie rzecz wygląda z życzliwością i dobrocią. Jak myślisz, kto jest pierwszy, kto korzysta z jej dobrodziejstw? Oczywiście że Ty. I jak dowiodły badania – każdy, komu jest ofiarowywana (choć nie zawsze jest to od razu widoczne) oraz, każdy, kto jest obserwatorem aktu dobroci.

Bądź dzisiaj dobry dla innych. Pomóż koledze w pracy lub szkole, uśmiechaj się szczerze i łagodnie do szefa i wszystkich ludzi, przepuszczaj innych w drzwiach, kolejkach do kasy itd. Pozwól komuś wygrać w jakiejś rywalizacji. Kup komuś bliskiemu jakiś prezent. Daj bezdomnemu więcej pieniędzy niż zwykle. Wyręcz domowników w obowiązkach. Kup kawę koledze z pracy. Zabierz żonę do restauracji. Znajdź w każdej spotkanej osobie coś interesującego i spraw jej szczery komplement. Wyrzuć do kosza śmieć leżący na chodniku. Przepuść ludzi na pasach itd. Możliwości czynienia drobnych gestów życzliwości jest nieskończona ilość.

Wykaż się kreatywnością i twórczością, którą wczoraj ćwiczyliśmy 🙂

Obserwuj siebie przez cały dzień. Obserwuj swoje uczucia i doświadczenia. A wieczorem zadaj sobie pytania o których pisałem tutaj

I podziel się z nami tym co przeżyłeś 🙂

145 Lekcja Miłości: 7 OBLICZY MOCY INTENCJI – Obudź swój duchowy i osobisty potencjał!

145 Lekcja Miłości: 7 OBLICZY MOCY INTENCJI – Obudź swój duchowy i osobisty potencjał!

Obudź duchowy i osobisty potencjał

Większość myśli, że duchowość jest czymś trudnym, wymaga poświęceń, siedzenia godzinami w nudnej medytacji lub że jest ucieczką od problemów życia codziennego. I że nie przynosi w życiu żadnych korzyści.

Nic z tego nie jest prawdą. PRAWDZIWA DUCHOWOŚC JEST PROSTA I ZMIENIA CAŁY WEWNETRZNY ŚWIAT!

Wiele osób czuje, że marnuje swój potencjał, zmaga się z poczuciem braku sensu życia nie potrafiąc go odnaleźć, czują się samotni, smutni, są apatyczni, a życie postrzegają jako pasmo pełne problemów, przeciwności i niespełnionych pragnień, których osiągniecie uważają za konieczne, by być szczęśliwymi. Często brakuje im energii, motywacji i siły, by wprowadzić stałe zmiany i zmienić nawyki. Czy tak musi być?

Zdecydowanie nie. PRAWDZIWA OSOBISTA MOC CIĄGLE W TOBIE JEST!

OBUDZENIE DUCHOWEGO I OSOBISTEGO POTENCJAŁU WYMAGA DEKLARACJI I NAWYKU ŻYCIA OPIERAJĄCEGO SIĘ O 7 OBLICZY MOCY INTENCJI.

Te oblicza to:

  1. Odwaga, rozwój i kreatywność
  2. Dobroć i życzliwość
  3. Piękno
  4. Wdzięczność
  5. Wybaczenie
  6. Miłość
  7. Otwartość i poddanie

Te 7 duchowych narzędzi stosowanych wytrwale i w każdej sytuacji wystarczy by z jednej strony uwalniać się od negatywności jaką mamy, a która jest domeną naszego ego (egoizmu), negatywności takich jak uzależnienia, smutek, apatia, złość, brak energii i motywacji, pożądanie, lęk itp.; a z drugiej by obudzić naszą wewnętrzną duchową i osobistą moc, dzięki której wszystkie wyzwania, przeciwności, i życiowe okazje będą przekraczane z łatwością i będą stanowiły kolejną okazję do duchowego wzrostu.

Jak piszę dr. W. Dyer o mocy Intencji:

„Trzymaj się swojego życia poprzez wyrażanie siedmiu obliczy intencji, a poszczególne problemy rozwiążą się same. Nie będziesz potrzebować specjalnej odpowiedzi na pytanie, jaki jest Twój sens życia ani jak go znaleźć. TWÓJ ŻYCIOWY CEL ZNAJDZIE SIĘ SAM”.

WYZWANIE!

Wykorzystajmy te 7 duchowych narzędzi ćwicząc każdego dnia jeden z nich przez kolejny tydzień i sprawdźmy jak zmieni się nasza wewnętrzna energia.

Wyzwanie nie wymaga absolutnie żadnej zmiany w codziennych planach i obowiązkach. Polega jedynie na zmianie swojej wewnętrznej postawy i swoich myśli oraz drobnych czynnościach wplecionych w to, co i tak mamy do zrobienia. Mówiłem, że duchowość jest prosta. Nie wymaga praktycznie żadnych zewnętrznych zmian. Świat zewnętrzny jednak zmieni się sam w odpowiedzi na nasze nowe wewnętrzne wybory i postawy. Ot to cała tajemnica duchowości 🙂

ZASADY WYZWANIA:

  1. Codziennie wspólnie będziemy ćwiczyć jedną postawę. Jej opis i wskazówki jak to robić będę publikował codziennie rano w kolejnych Lekcjach Miłości.
  2. W ciągu dnia staramy się wykorzystać ćwiczoną postawę przynajmniej 3 razy. Czym więcej tym lepiej.
  3. Wieczorem pod dedykowanym do tego postem każdy, kto będzie miał ochotę, będzie mógł podzielić się swoim doświadczeniem z tego dnia.

OCZEKIWANE ZMIANY I KORZYŚCI PO TYGODNIU:

– Wzrost radości i bezwarunkowego szczęścia

– Więcej życiowej energii i motywacji do działania

– Rozwój intelektualny i emocjonalny

– Wzrost akceptacji siebie i innych

– Wzrost poczucia własnej wartości

– Zyskanie poczucia sensu życia

– Wzrost intuicji

– Wzrost odwagi

– Więcej wewnętrznego spokoju

– MIŁOŚĆ <3

– Dużo MIŁOŚCI 🙂

ZAPROŚ DO WYDARZENIA ZNAJOMYCH I RAZEM DOŁĄCZCIE DO WYZWANIA

Wyzwanie organizowane jest na Facebooku: KLIKNIJ I DOŁĄCZ! 

ZMIANA ŚWIATA NA LEPSZE ZACZYNA SIĘ OD UZDROWIENIA SWOJEGO WNĘTRZA POPRZEZ PROSTĄ ZMIANĘ POSTRZEGANIA, KTÓRA PRZYNOSZĄC WEWNĘTRZNY SPOKÓJ, WSPÓŁCZUCIE, RADOŚĆ, SZCZĘŚCIE I MIŁOŚĆ JEST ZDOLNA DO UZDRAWIANIA ŚWIATA!

Ghandi powiedział „Bądź zmianą, którą chciałbyś ujrzeć w świecie”. Niech te słowa będą fundamentem naszego wyzwania!

127 Lekcja Miłości: Uwolnienie się od dumy i jej przekroczenie!

127 Lekcja Miłości: Uwolnienie się od dumy i jej przekroczenie!

dumy

Duma to słabość

Jak wykazaliśmy w poprzednich lekcjach, duma, choć gloryfikowana, to jest krucha, uzależniona od zewnętrznych „zasług”, przyciągająca konflikt i atak, przesłaniająca wewnętrzną radość i Miłość.

Przyznajmy się wreszcie do tego – duma to słabość!

Tylko jej poddanie, uwolnienie i przekroczenie pozwoli na dostęp do wewnętrznej mocy opartej na odwadze, akceptacji, dojrzałości emocjonalnej i Miłości. To w tej mocy rodzi się prawdziwe, niepodatne na atak poczucie wartości, pewności siebie, samozadowolenie, radość i szczęście.

Zasługiwanie na Miłość i szczęście

By pozwolić sobie na jej przekroczenie trzeba zrozumieć i przyjąć, że nie musisz nic robić, nic zdobyć, ani nikim się stać, by zasługiwać na szczęście i Miłość. Jako małe dziecko nic z tego nie było istotne, a zarówno kochałeś bezwarunkowo, jak i byłeś obdarowywany taką Miłością. Nic się nie zmieniło. Nadal jesteś jej godny, i to tylko z jednego prostego powodu – bo JESTEŚ! Nic też magicznie nie odebrało tobie Miłości, byś potrzebował jej szukać w świecie zewnętrznym. Jedyne co musisz zrobić, to uwolnić się od blokad, które ją przysłaniają, a o których pisaliśmy ostatnie 3 miesiące. Ostatnim takim ograniczeniem, ostatnią taką barierą jest duma, która nie pozwala Ci dostrzec, że wszystko co masz, o zgrozo, nie ma znaczenia!

Oczywiście, trochę jedzenia, ubrania, dach nad głową, kilka świetnych książek, przyjaciele i ciekawe podróże sprawiają, że życie jest łatwiejsze i przyjemniejsze ale nie mają znaczenia dla tego kim naprawdę jesteś – Miłością. Nic z tych rzeczy, a tym bardziej z kolejnych za którymi uganiamy się przez większość życia nie daje nam szczęścia, radości i miłości. Jeśli zdobywamy je po to, by poczuć szczęście i radość, to tylko bardziej się od nich oddalamy. Tak, czujemy satysfakcje ze zdobycia, podniecenie, wzrasta poczucie ważności i DUMA! Ale satysfakcja, to nie szczęście, a duma to nie radość.

Szczęście, radość i Miłość nie są uczuciami. To naturalny stan każdego, bez wyjątków. Nikt nie jest go mniej godny, nikt nie zasługuje na niego bardziej. Nikt nie jest bardziej Miłością od innego, nikt nie ma więcej radości i szczęścia od kogoś innego. W tym znaczeniu każdy jest dokładnie taki sam – pełny! Nikt nie jest wyjątkowy – a to dla dumy nie do zaakceptowania. „Jak to – mówi duma – mam od „niego” więcej pieniędzy, dużą firmę, miałem sto kochanek, zwiedziłem cały świat, a teraz jestem filantropem, pomagam innym, zmieniam świat” albo „nie mam nic, codziennie cierpię, walczę każdego dnia, ledwo mi starcza do pierwszego ale jestem dumny, nie poddaję się”. Dla dumy nie ma znaczenia czy jesteś „zwycięzcą” czy „przegranym” – z obu czerpie satysfakcje i swoją „siłę”

Na poziomie formy – społecznego statusu materialnego, różnią się znacznie. Ale w głębi duszy są dokładnie tacy sami – cierpią nakładając kolejne warstwy na swój ból, choć nie muszą, ale nie znają innego rozwiązania, oraz są tą samą Miłością, której jednak nie rozpoznają, przykryta jest bowiem całym programowaniem w które nieświadomie uwierzyli, owładnięci poczuciem winy, strachem, pragnieniami i dumą!

Przekroczenie dumy

Remedium na dumę jest pokora, poddanie i wdzięczność. Jak pisze D. Hawkins:

„Antidotum na dumę jest wybranie pokory i uczciwości zamiast pozycjonowania obejmującego bycie ważnym, posiadanie „racji”, wyrównywanie rachunków , pogrążanie się w poczuciu winy czy szukanie poklasku. Wszelkie uznanie zdobyte za osiągniecia jest zawdzięczane Bogu będącemu Obecnością Boskości, a nie ego i dzięki temu doznania przynoszą wdzięczność i radość, a nie podatną na zranienia dumę”.

Zrozumienie, że każdy jest sobie równym dzieckiem Boga zapoczątkowuje proces przekraczania dumy. Świadomość tego, że jedynym czym muszę się stać i zdobyć, by być szczęśliwym, jest przywrócenie tego kim już jestem i zawsze byłem prowadzi do pokory i wewnętrznej pracy odstawania się tym kim nigdy nie byłem, a dzieje się to z pomocą wewnętrznego przewodnika – Boga, Ducha Świętego, Intuicji, Miłości, którą, gdy wybierzemy będzie nas prowadzić na ścieżce uwalniania się od złudzeń na temat siebie i innych, wiodąc do samej siebie – która jest naszym prawdziwym Domem i Stanem Istnienia!

Spojrzyj na wszystko z czego czerpiesz dumę oraz satysfakcję ale zrób to z pokorą i wdzięcznością. Przypatrz się złudnym korzyściom, które ci ofiarowywała i postanów (jeśli chcesz przekroczyć dumę) je oddać Bogu (Sile Wyższej) w którego Miłości będą mogły się rozpłynąć i zniknąć.  Zastąp ją wdzięcznością – utrzymuj przez cały dzień to słowo w umyśle, poczuj rano wdzięczność za łóżko w którym spałeś, utrzymuj ją przy ubieraniu, jedzeniu, bądź wdzięczny za każdą spotkaną osobę, za każdą czynność którą wykonujesz itd. Niech wdzięczność zastąpi dumę, złość, niechęć, znudzenie, wstyd itd. Utrzymuj wdzięczność przez jeden dzień i sprawdź jak się czujesz pod jego koniec. Może będziesz chciał utrzymywać wdzięczność w umyśle dużo częściej.

126 Lekcja Miłości: Dlaczego nie warto budować poczucia własnej wartości na dumie?

126 Lekcja Miłości: Dlaczego nie warto budować poczucia własnej wartości na dumie?

poczucie braku

Iluzoryczne poczucie satysfakcji

Kiedy myślisz, że coś co jest poza tobą może dać ci szczęście, narażasz się na porażkę. Duma daje iluzoryczne poczucie szczęścia i spełnienia. Kiedy udaje nam się osiągnąć coś, do czego dążyliśmy, kiedy nabywamy rzecz o której marzyliśmy, bądź partnera o którym nawet nie śniliśmy w najśmielszych snach, pojawia się duma. Ja dokonałem, zdobyłem, zwyciężyłem. Znając życiową sinusoidę zaraz po tym, gdy pojawi się myśl o zwycięstwie, nadejdzie lęk. Co jeśli mnie okradną, jeżeli znajdzie się ktoś lepszy na moje stanowisko, bądź nie sprostam obowiązkom? Czy mój partner uważa, że jestem wystarczająco piękna, bogata, inteligentna? Czy mnie nie zdradzi? Czy gustownie urządzony dom nie stanie się kąskiem dla przestępców?

Zabezpieczanie się przed stratą

Kiedy czujemy dumę, nie ważne czy dotyczy ona własnych osiągnięć, naszego wyglądu, czy też czegoś w czego posiadanie weszliśmy, przyjmujemy postawę obronną. To, co mamy możemy w każdej chwili stracić. Szacunek, uwaga, poklask, wystarczy chwila, by zniknęły z naszego życia. Ciągłe zmagania się w celu udowodnienia innym, swojej wartości, tego że jestem piękny, inteligentny, osiągnąłem wysoki status materialny, dorównuję sąsiadom, są męczące. Walkę i rywalizację znacznie lepiej zamienić na osiąganie celów z miłością. Nie dla poklasku, nie by wzbudzić w innych zazdrość, czy skierować oczy w swoją stronę. Jeżeli coś cię prawdziwie cieszy, bądź ci się podoba, to rób, kupuj, zdobywaj, ale jednocześnie niech to będzie twoją radością. Czymś, co dostajesz jako dar i co być może kiedyś będziesz musiał oddać. Jedyne, co jest pewne, to zmiana. Boisz się zmian? Przeczytaj lekcję pt. Lęk przed zmianą. Ciesz się tym, co jest, ale nie obawiaj się przyszłości. Bez względu na to, czy będziesz czuł przed nią strach, czy nie ona i tak nadejdzie.

„Poczucie własnej wartości jest wewnętrznym doświadczeniem. Spoczywa w samym centrum ludzkiego istnienia. Jest tym, co sam o sobie myślę i czuję – nie tym, co o mnie myślą i czują” – Nathaniel Branden

Biedny bogaty człowiek

Zapewne znasz historie bogatych osób, które pomimo ogromnego majątku, nie zaznały szczęścia i miłości. Można posiadać wszystko i mieć bezustanne poczucie braku. Mimo kochających ludzi wokół siebie, nie czuć się kochanym. Mimo pięknego ciała, nie czuć się wystarczająco atrakcyjnym. Jeżeli jest wszystko, to czego brakuje? Wciąż nie ma miłości do siebie. Wszystko, co zostało wypracowane, to zasłona dymna dla niskiego poczucia własnej wartości.

„Tragedia wielu ludzi polega na tym, że poczucia własnej wartości poszukują wszędzie, tylko nie w sobie samych, dlatego ich wysiłki nie przynoszą skutków – Nathaniel Branden”

Bądź przyjacielem, żyj wśród przyjaciół

Nie ważne jak wiele będziesz miał, gdy przestaniesz uważać się za lepszego od innych, nie będzie możliwości byś poczuł się gorszy. Wszyscy jesteśmy tacy sami. Idziemy tą samą drogą. To, że jesteś bardziej świadomy od drugiej osoby, nie oznacza, że jesteś lepszy. Spójrz na nią jak na siebie z przeszłości. Bądź wyrozumiały i kochający. Wtedy przestanie mieć znaczenie twój status majątkowy, wygląd, czy stan cywilny. Gdy staniesz się przyjacielem w innych ludziach dostrzeżesz przyjaciół. ❤️

114 Lekcja Miłości: Jak spełnić swoje marzenia?

114 Lekcja Miłości: Jak spełnić swoje marzenia?

jak spełnić marzenia

W tym artykule odpowiem na pytanie: Jak spełnić marzenia? Za chwilę zapoznasz się ze spostrzeżeniami trzech osób i poznasz sposób na to, by to o czym marzysz pojawiło się w twoim życiu. Te same techniki można zastosować zarówno do nabycia rzeczy materialnych, czy w celu zaproszenia do życia idealnego partnera.

Przyjmij nowy punkt widzenia

Na początku mam do Ciebie jedną prośbę. Na czas czytania tego tekstu otwórz swój umysł i postaraj się o to, by twoja logika korzystająca z utartych schematów i przekonań, nie ograniczała ci pola widzenia. Prawdopodobnie zanim opisane techniki zaczną działać, będziesz musiał przyjrzeć się swoim przekonaniom. Znacznie lepsze rezultaty otrzymasz, gdy poziom energii w Twoim ciele wzrośnie po przekroczeniu granicy lęku, wtedy też znikną przeszkody uniemożliwiające cieszenie się z rzeczy i relacji, które otrzymasz w darze. W tym celu odsyłam Cię do lekcji, których tematem jest lęk.

Jak spełnić marzenia?

Joseph Murphy w książce pt. Potęga podświadomości napisał, że każdy z nas powinien doświadczać w życiu wszystkiego, co najlepsze: miłości i obfitości. To stany naturalne. Według Murphy’ego należy pozbyć się wszelkich przesądów dotyczących pieniędzy. Kiedy już odbierze się wartość ograniczającym przekonaniom, należy przekonać i zakodować swoją podświadomość powtarzając:

„Pieniądze są dobre. Lubię pieniądze. Korzystam z nich z rozwagą. Wykorzystuję je wyłącznie w pozytywnych celach. Przyjmuję je i wydaję z wdzięcznością a one do mnie wracają. W moim życiu jest bezustanny przepływ pieniędzy.”

W przypadku idealnej partnerki początek sentencji brzmi:

„Przyciągam teraz odpowiednią kobietę, która doskonale do mnie pasuje. Dzięki boskiej miłości, która mnie łączy z tą idealną partnerką, powstaje między nami więź duchowa.” – Joseph Murphy

Pełny opis techniki znajduje się w książce.

Spełnianie marzeń wg Giberta Vitaliy

Gibert Vitaliy w książce pt. modelowanie przyszłości, wzbogaca wyżej przedstawione podejście o kolejne szczegóły. Gibert radzi, by wziąć pełną odpowiedzialność za swoje życie. Należy zaprzestać czerpania przyjemności z odgrywania roli osoby słabej, bezradnej, atakowanej przez innych. Nikt cię nie atakuje! Wszystko, co ci się przytrafia jest wynikiem twoich myśli i przekonań z przeszłości, które utrzymujesz w podświadomości. Jeżeli zrozumiesz, że wyłącznie od ciebie zależy twoje życie, możesz przejść do kolejnego kroku.

Zacznij podczas medytacji odczuwać połączenie z całym światem, poczuj że jesteś jego częścią, że stanowicie jedność. Poczuj tę jedność z bezwarunkową miłością.  Jeżeli nie wiesz jak masz to zrobić, przeczytaj lekcję pt. praktyka emocji. Kiedy już uda ci się wejść w opisany stan, poczuj że to o czym marzysz już się spełniło. Zobacz daną rzecz, bądź sytuację oczami wyobraźni, postaraj się dokładnie wyobrazić: jak wyglądasz, co czujesz, gdzie jesteś. Kiedy już skończysz, otwórz oczy i pozostaw swoje pragnienie w tajemnicy do chwili, gdy się spełni. Nie przywiązuj się do swojego celu. Traktuj go jak prezent z ubiegłych urodzin. Jest już twój. Ten sposób tworzenia rzeczywistości praktykujesz przez kilka dni przez 5-10 minut a następnie zaczynasz spełniać kolejny cel. Lub zaprzestajesz działań. Podstawą jest odczuwanie bezwarunkowego szczęścia.

Dr David Hawkins cele a „Technika uwalniania”

Nasz kochany doktor napisał, że chcenie jest przeszkodą w osiągnięciu tego, co pragniemy, będąc równoznacznym ze stwierdzeniem: „nie mam tego”, co jest powodem powstania psychicznego dystansu stanowiącego blokadę odbierającą energię.

„Niemożliwe staje się możliwe się możliwe, gdy tylko się całkowicie poddamy i odpuścimy. Dzieje się tak, ponieważ chcenie blokuje otrzymanie tego, czego chcemy, i wywołuje strach, że tego nie otrzymamy.” – David Hawkins

Należy zezwolić na to, by to czego pragniemy manifestowało się w naszym życiu bez wysiłku, w najodpowiedniejszym dla nas momencie, w najlepszy sposób. Nasza logika nie jest w stanie dorównać inteligencji przyczyniającej się do spełnienia celu. Hawkins radzi, by wyobrazić sobie z miłością cel, można go np. dokładnie opisać na kartce ze szczegółami z wiedzą, że już się spełnił. Na koniec należy odpuścić chcenie. Opisany cel się zmaterializuje.

Pamiętaj, że Twoim głównym celem jest bezwarunkowa miłość. Zawsze i wszędzie. Rzeczy materialne oraz partnerzy towarzyszą Ci tylko w Twojej podróży do domu.

I tyle! Życzę Ci spełnienia wszystkich marzeń  😉 ❤️

Z miłością,

Agnieszka

 

Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: