Recenzja gry rozwijającej intuicję – INTUITION.vision

Recenzja gry rozwijającej intuicję – INTUITION.vision


Intuition.vision – gra, która ćwiczy wiedzę intuicyjną

Ponad dwa miesiące temu dostałem do testów nietypową grę edukacyjną, której celem jest ćwiczenie intuicji, naszego wewnętrznego głosu, osobistego przewodnika mówiącego do nas przez cały czas, jednak rzadko słyszanego, a tym bardziej słuchanego. Bo przecież każdy choć raz słyszał podszepty własnego serca, ale z braku pewności czy to na pewno jego głos lub też z braku wiary w niego mało kto go słuchał. Wszak jesteśmy nauczeni słuchać innego głosu, głosu rozsądku, tej analitycznej części umysłu.

Gra ma nam pomóc nawiązać ponownie kontakt z głosem naszego serca, by ten stał się wyraźny, a my pewni tego co mówi. Jakie jeszcze ma przynieść korzyści?

Korzyści z gry

Wg opisu twórców gry poza rozwojem intuicji regularne granie w nią ma przynieść także i inne korzyści. Wśród nich wymieniana jest poprawa zdolności dedukcji i podejmowania decyzji, wzrost koncentracji, zmiana negatywnych wspomnień w pozytywne przekonania, wzrost wiary we własne odczucia i uczucia. Ma także zwiększyć wiarę we własne możliwości, poszerzyć zdolności postrzegania i rozumienia rzeczywistości z różnych perspektyw, czy też nauczyć współpracy logiki z głosem wewnętrznym. Tak więc potencjalnych korzyści jest całkiem sporo.

Z czego składa się gra?

W niewielkim fioletowym pudełku znajdziemy instrukcję, 3 kostki (jedną z kolorami, jedną z liczbami i jedną z symbolami), 44 żetony do gry wieloosobowej, 1 składane pudełko z okrągłym otworem służącym do zamieszczani kości oraz bloczku tablic do zapisywania wyników.

 

 

Rodzaje rozgrywki

Gra jest przeznaczona dla 1-5 graczy. Grając w nią można ćwiczyć trzy formy wsłuchiwania się w wewnętrzny głos intuicji:

  1. W pierwszej uczymy się odbierać informacje, które istnieją w rzeczywistości już teraz – w teraźniejszości.
  2. W drugiej uczymy się uzyskiwać informacje, które dopiero zaistnieją w przyszłości.
  3. Możliwe jest też uczenie się intuicyjnego odbierania informacji w formie telepatii od drugiego uczestnika (forma dla dwóch graczy)
  4. Ostatnia możliwość, to ćwiczenie świadomego tworzenia rzeczywistości poprzez nadanie intencji i intuicyjne zachowanie się w taki sposób, by wynik gry, był taki jaki wybraliśmy.

Przebieg gry…

W zależności od rodzaju rozgrywki i tego czy gramy sami czy z innymi gra przebiega nieco inaczej, jednak główna idea jest taka sama. Wkładamy kostkę do pudełeczka, potrząsamy, uspokajamy umysł i wsłuchujemy się w nasze wnętrze, w którym głos intuicji ma powiedzieć co wypadło na kostce. Nie zgadujemy co wypadło (wtedy to byłaby zwykła gra losowa), tylko poprzez wewnętrzne skupienie i można by to nazwać lekki stan medytacyjny uczymy się słuchać wewnętrznego głosu, który „wie” co wypadło, a naszym zadaniem jest dostroić się do tej informacji, by móc ją odebrać. Wymaga to koncentracji, skupienia, odrzucenia logiki, negatywnych myśli na temat tego, że to niemożliwe itd… Wymaga to czasu. Wg instrukcji potrzeba minimum 3 tygodni regularnej gry, by gra zaczęła przynosić obiecywane efekty i spełniać swój cel. Na szczęście jedna seria nie zajmuje dłużej niż 5-10 minut więc można znaleźć na to czas. W jednej serii rzucamy kostką 20 razy i staramy się odczytać intuicyjnie jak najwięcej poprawnych wyników z rzędu. Zaczynamy od rzutów kostką z kolorami. Są tylko dwa kolory (w kostkach z liczbami są 3, a symboli na tejże kostce są 4). Wyniki zapisujemy w bloczku. By wyniki móc uznać za wiarygodne, tzn. jako efekt wzrostu intuicji, a nie losowego przypadku, wyznaczona została do tego skala jak na zdjęciu poniżej. Wszystkie wyniki poniżej wyznaczonej wartości granicznej trzeba uznać za przypadkowe, dopiero te powyżej stanowią o sile intuicji.

Moja gra

Na przestrzeni ponad dwóch miesięcy grałem w nią mniej lub bardziej regularnie. Udało mi się jednak grać w nią systematycznie przez ponad 3 tygodnie i to dwa razy dziennie. Niestety w moim przypadku obiecywany wzrost intuicji w formie umiejętności odczytywania istniejących na kostce informacji nie pojawił się. Najlepszym wynikiem odczytanych z rzędu kolorów było u mnie chyba 9 więc dużo poniżej wymaganego minimum 15. Trzeba więc uznać 9 poprawnych wyników z rzędu takim samym przypadkiem jak 2 czy 5.

Czy to znaczy, że gra jest do niczego? Niekoniecznie. Możliwe, że potrzebowałbym dłuższej regularnej gry, by w moim wypadu przyniosła efekty – po prostu ten sposób odbierania intuicyjnego nie jest moją dobrą stroną, ponieważ spontaniczne widzenie intuicyjne w formie przychodzących wizualizacji nie jest dla mnie niczym niezwykłym, co mogłoby implikować, że i gra przyniesie mi szybkie wymierne korzyści. Tak jednak się nie stało. Myślę, że tak samo jak dla każdego potrzebna jest inna zdrowa dieta, tak samo jest i z dietami dla umysłu, trzeba dobrać odpowiednią dla siebie. Ta dla mnie taką nie była. Pozostaję przy medytacji i innych metodach poszerzania świadomości.

Czy warto ją kupić?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Choć w moim przypadku się nie sprawdziła, to widzę w niej pewne korzyści. Jeśli jesteś nad aktywny, a szalejące myśli są twoim chlebem powszednim, to nawet jeśli dzięki grze nie rozwiniesz intuicji, to granie w nią zmusi cię do uspokojenia umysłu, i skupienia na odczuciach. Gra wtedy stanie się formą medytacji. Dzięki temu nawiążesz kontakt ze swoim wnętrzem, co przyniesie wiele innych korzyści – relaks, odprężenie, wzrost koncentracji, zrozumienie i uwolnienie własnych emocji, poznanie i akceptacja swojego wnętrza itd. – a przecież te korzyści też są wymieniane w opisie gry.

Grę aktualnie można kupić jedynie na stronie producenta: www.intuition.vision/pl/

Jeśli zdecydujesz się ją kupić daj znać jak sprawdziła się w Twoim przypadku.

 

Pytaki – NieZwykła Gra Rodzinna – RECENZJA!

Pytaki – NieZwykła Gra Rodzinna – RECENZJA!

Pytaki – gra dla dla Twojej rodziny

Mieliśmy z Bartkiem wyjątkową okazję, by przetestować grę „Pytaki”.  Jakie są zasady gry? Dla kogo będzie doskonałym wyborem i dlaczego? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Co zawiera opakowanie?

W opakowaniu znajdziecie okrągłe kartoniki z pytaniami, dwie kostki (jedną tradycyjną oraz drugą z buźkami wyrażającymi uczucia), karty z opisem poszczególnych uczuć z kostki, notatnik wraz z ołówkiem do zapisywania interesujących odpowiedzi i instrukcję. Oprócz tego znajdziecie ładny czerwony woreczek, który może wam posłużyć zarówno do gry, jak i do przechowywania pytaków. Wizualnie gra wygląda bardzo estetycznie.

Jakie są zasady gry?

W grę można grać na dwa sposoby – tradycyjny, który polega na losowaniu pytaków z woreczka lub w sposób przypominający grę planszową – wtedy na stole rozkładamy tyle okrągłych kartoników, ile chcemy, tworząc swego rodzaju planszę o dowolnie wybranym kształcie i poruszając się po niej pionkiem, zgodnie z ilością wyrzuconych oczek na kostce, odkrywając pytanie na którym staniemy. Ten sposób na pewno bardziej przypadnie do gustu młodszym dzieciom. Amelka była zachwycona mogąc najpierw układać z nami planszę, a następnie rzucać za wszystkich kostką i poruszać się pionkiem. W zależności od tego ile mamy czasu i chęci grać, z tylu pytaków możemy ułożyć „trasę” po której będziemy poruszać się pionkiem odkrywając kolejne pytania. My grając za każdym razem wybieraliśmy ten sposób rozgrywki właśnie.

Następnie wyjmujemy karty uczuć, kostki, pionek, notatnik i ołówek. Każdy z uczestników rzuca tradycyjną kostką, a następnie porusza się odpowiednią ilość pól, po czym odwraca pytaka i czyta zawartą na nim treść, a następnie odpowiada na zawarte na nim pytanie lub wykonuje polecenie. Zadaniem może być również rzucenie kostką uczuć oraz wykonanie polecenia związanego z uczuciem, które zostało ukazane na kostce uczuć.

W tej grze nie ma wygranych, ani przegranych. Zabawa polega na odpowiadaniu na pytania, bądź wykonywaniu zadań zapisanych na okrągłych kartonikach takich jak np. „Przytul teraz tylu uczestników gry, ilu chcesz”.

Dla kogo?

Jeżeli chcesz, by osoby z Twojej rodziny stały się sobie bardziej bliskie, by rodzinna więź została zacieśniona w naturalny oraz przyjemny, a zarazem interesujący sposób, Pytaki będą doskonałym wyborem. Nie polecam grania z kimś z kim nie chcemy stać się bliscy, bądź przed kim nie mamy ochoty się otworzyć.

Czy są jakieś minusy?

Należy mieć świadomość, że przy trzeciej lub czwartej grze, pytania zaczną się powtarzać. To nie jest Chińczyk, czy Monopol, więc prawdopodobnie w grę nie będziecie grać w nieskończoność. Jednak gwarantuje Wam, że wspólne wieczory przy tej grze, będą wyjątkowe i niezapomniane.

Jakie są korzyści?

Największą korzyścią  wynikającą z grania w Pytaki, jest niewątpliwie nawiązanie większej bliskości, przez osoby zaangażowane we wspólną grę. Dzieci oraz dorośli mają okazję do tego, by zacząć publicznie wyrażać swoje zdanie, opowiadać ważne dla nich historie, otwierać się mówiąc o swoich uczuciach, upodobaniach oraz marzeniach.

Jak wyglądała nasza gra?

W mojej ocenie, to przede wszystkim gra dla dzieci. Grałam w Nią za pierwszym razem z moją córką Amelką i z Bartkiem, a następnie z mamą i z córeczką. Amelka ma 4,5 roku i gra bardzo jej się spodobała. Była zaangażowana od początku do końca. Wiele rzeczy rozumiała już w tak młodym wieku. Podejrzewam, że 5-6 letnie dzieci, już w pełni będą mogły wykorzystać potencjał gry w Pytaki, pod warunkiem, że rodzice zaangażują się we wspólną grę. Dla mnie i dla Bartka, gra była interesująca. Wszyscy się dobrze bawili. Pytaki są świetnym zakupem na wspólny wyjazd, bądź doskonałym prezentem na święta, czy urodziny. Mają głęboką wartość psychologiczną. Polecam!

 

Grę można kupić na stronie producenta pytaki.pl

A już jutro na naszym fanpage’u ogłosimy KONKURS w którym będzie do wygrania jeden egzemplarz gry! Bądźcie z nami.

 

Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: