69 Lekcja Miłości: Jak zachować doskonałe zdrowie?

69 Lekcja Miłości: Jak zachować doskonałe zdrowie?

zdrowie

Czy zdarzyło Ci się w ostatnim czasie oglądać telewizję? Być może zauważyłeś ogrom informacji dotyczących przeziębień i zachorowań. Zawsze jest na to lekarstwo! Syrop taki, czy inny Ci pomoże! Czy rzeczywiście musimy chorować? Nie musimy! Strach wzmaga w nas podatność na zachorowania. Kiedy się boimy doświadczamy energii o niskiej wibracji. Kiedy się boimy nasze odczucia są zupełnie inne od tych, które są związane z miłością.

Ilość posiadanego strachu jest konsekwencją ilości podświadomej winy. – D. R. Hawkins

Według D. R. Hawkinsa u osoby chorej występuje podświadome poczucie winy. Aby choroba została wyleczona niezbędne jest wybaczenie. Czym jest owa wina? Jest to skłonność do krytyki, ataku i osądzania innych. Niewiele osób wie, że tego rodzaju postawy są jednoczesnym atakiem na autonomiczny układ nerwowy i akupunkturowy.

Każda negatywna myśl ma wpływ na nasze ciało. Wraz z negatywną myślą pojawia się zaburzenie przepływu energii. Przy powtarzającej się sytuacji zaczyna rozwijać się choroba. Ciało jest odzwierciedleniem naszych myśli, zarówno tych uświadomionych, jak i przekonań, które drzemią głęboko w nas. Schematów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Wpływ przekonań na zdrowie doskonale obrazuje Totalna Biologia. Zagłębiając się w naukę zapoznamy się z somatycznymi przyczynami występowania chorób. Czy wiesz, że możesz zacząć słabiej widzieć, gdy będziesz dostrzegał w swoim życiu jakąś rzecz, a Twoja powtarzająca się myśl będzie brzmiała: „Nie mogę na to patrzeć”.

Cała prawda o nas jest piękna, jasna, budująca. Jesteśmy Miłością. Nie zawsze o tym pamiętamy, nie zawsze czujemy, jednak rezygnując ze wszystkiego co prawdą nie jest zaczynamy coraz bardziej zbliżać się do naszej prawdziwej istoty.

Zastanów się jakie myśli towarzyszą Ci każdego dnia. Jeżeli nie są wspierające, zrezygnuj z nich. Czy nie myślisz, że:

  • życie jest: trudne, straszne, nie do zniesienia, podłe;
  • nie chcę żyć, wolałbym umrzeć, za co ja to mam, dlaczego mnie to spotyka, nie chcę tego doświadczać;
  • jestem: gruby, brzydki, głupi, biedny, słaby, niegodny;
  • zawsze, gdy gra muzyka mam migrenę, gdy jest przeciąg robię się chory, jak mnie przewieje to się rozchoruję;

Zbadaj również myśli, które dotyczą innych osób, każda myśl wpływa na Twoje zdrowie i doświadczenie. Zawsze, gdy myślisz, myśl z miłością ❤️

 

68 Lekcja Miłości: Jak uwolnić się od hejtu i krytyki?

68 Lekcja Miłości: Jak uwolnić się od hejtu i krytyki?

jak uwolnić się od hejtu

Hejt i krytykanctwo

Powyższy cytat jest wyjaśnieniem wszechobecnego hejtu i ogólnego krytykanctwa. Ego odnajduje własny interes w odrzucaniu i atakowaniu wszystkiego czego nie potrafi pojąć. Jest to jego sposób na łagodzenie, a raczej na zakrywanie nieświadomego poczucia winy i poczucia gorszości.

Dlatego każdy sceptyk nienawidzi i boi się wyższych poziomów świadomości jak Miłość, odwaga, przebaczenie, piękno, radość lub szczęście i będzie na tysiące różnych, od subtelnych po brutalne, sposobów atakować te wartości.

Sposób na krytykę

Sposobem na radzenie sobie z taką postawą u innych nie jest obrona, która tylko napędza machinę ego, zarówno w „atakującym” jak i „atakowanym” ale zrozumienie mechanizmu ego, akceptacja i przebaczenie. Słowa zostały nieprzypadkowo wzięte w cudzysłów, ponieważ „atak” nie jest możliwy bez „obrony” i na odwrót. Dlatego najlepszą obroną jest jej brak. Jeśli się nie bronisz, to znaczy, że nie możesz być zaatakowany, bo domniemany atak zostaje u tego, który próbuje go wymierzyć. Ważnym jest jednak zrozumienie, że to odnosi się do umysłu, uczuć i postawy, a nie samego działania. Najlepszą obroną jest brak obrony mentalnej. Jeśli jest potrzebne jakieś działanie, to należy je podjąć, jednak nie jako kontratak, a jako odpowiedź Miłości 💚

Świetnie obrazuję tę zasadę krótka historia:

Pewnego razu przyszedł do Buddy człowiek który go obraził i miał w sobie wiele negatywnych emocji. Budda go zapytał:

– Jeżeli ktoś przyniesie ci prezent a ty go nie przyjmiesz, to do kogo on należy?

– Do tego, kto go przyniósł- odpowiedział człowiek.

– Tak samo dzieje się w momencie, kiedy ty mnie obrażasz a ja nie biorę tej obrazy do siebie. Nie biorę ani twoich negatywnych wyobrażeń, ani emocji. Do kogo one należą?

Pokora i Miłość uwalnia

Jeśli sami przejawiamy postawę krytykującego ego, to przydatnym narzędziem do przekroczenia tego stanu jest głęboka pokora, akceptacja, samowybaczenie i uwolnienie poczucia winy oraz poczucia gorszości. Można to zrobić na wiele sposobów, np. korzystając z metod pracy terapeutycznej i duchowej.  Robimy to na sesjach Life & Love Coaching! Możesz też wybrać Miłość, która stopniowo rozpuści twój cały negatywizm. Jak to zrobić przeczytasz w naszych Lekcjach Miłości. W szczególności w pierwszych trzydziestu. Miłej lektury i dużo Miłości.

67 Lekcja Miłości: Przebaczając uwalniasz siebie!

67 Lekcja Miłości: Przebaczając uwalniasz siebie!

przebaczenie

Więzienie otwarte

A czy to zrobisz zależy już tylko od Ciebie (Przeczytaj wczorajszą lekcję: Nie istnieją żadne usprawiedliwione urazy). Jesteś w więzieniu, które jest otwarte. Możesz z niego wyjść kiedy tylko o tym zdecydujesz.

Nie musisz wcale wyrównywać rachunków ze swoimi „oprawcami”. Budda mówił, że nie trzeba karać i wyrównywać rachunków z innymi, ponieważ oni sami i tak doprowadzą do swojego upadku żyjąc w taki sposób. To tylko kwestia czasu. To karma.

 

66 Lekcja Miłości: Nie istnieją żadne usprawiedliwione urazy

66 Lekcja Miłości: Nie istnieją żadne usprawiedliwione urazy

urazy

Miłość…

W rozwoju duchowym i głębokim rozwoju osobistym, w których Miłość jest ich sednem, podstawą i celem samym w sobie, to założenie, że nie istnieją żadne usprawiedliwione urazy jest fundamentem potrzebnym do obudzenia w sobie Miłości i życia nią.

Ego…

Ego jednak od razu zaprzecza mówiąc „a co z tym lub z tamtym” i zaczyna rozwijać całą listę zażaleń, doznanych krzywd, niespełnionych oczekiwań, zawodów, potwornych sytuacji, których samo doznało lub dzieją się na świecie, i które są dla niego bezustanną pożywką (przeczytaj wczorajszą lekcje) blokującą doznawanie Miłości, a co za tym idzie odwagi, akceptacji, radości, szczęścia, a nawet zdrowego rozsądku.

Szansa…

Aby móc iść dalej i mieć szanse na rozwój wspomnianych przed chwilą wysokich poziomów świadomości i dostępnej w nich energii, to niezbędne jest uwolnienie się od żerowania na poczuciu winy, strachu, obwinianiu i od całej tej postawy wyszukiwania wszędzie powodów do cierpienia, trzymając się starych żalów (Przeczytaj lekcje: Miłość nie żywi żalu) i tworzenia nowych. To jedyny sposób.

Zadaj sobie pytanie czy chcesz się trzymać tego całego negatywizmu i wszystkich związanych z nim konsekwencji czy też chcesz raz na zawsze z tym skończyć i pozwolić sobie na poczucie Miłości?

Wybór zawsze należy do ciebie i nie ma nic wspólnego z tym, co ktoś Ci zrobił, lub jaki jest świat. Świat nie rządzi twoimi wyborami i tym jak się czujesz. Jesteś za to w 100% odpowiedzialny i w każdej chwili możesz podjąć decyzję o wybaczeniu sobie i innym przeszłości wybaczeniu światu to jaki jest i wybranie Miłości.

65 Lekcja Miłości: Poczucie winy pożywką dla ego!

65 Lekcja Miłości: Poczucie winy pożywką dla ego!

poczucie winy

 

Egotyzm, to potrzeba i dążenie do utrzymywania oraz rozwijania korzystnej, pozytywnej opinii o własnej osobie. Oczywistymi sposobami potwierdzającymi taki wizerunek są próby imponowania, pokazywanie siebie z jak najlepszej strony, często podkoloryzowanie faktów, udawadnianie swojej wartości itd.

Poczucie winy jednak może być i często jest takim ukrytym wewnętrznym sposobem potwierdzania o swojej wyjątkowości czerpiącej ją z negatywnych uczuć. Dla ego nie jest ważne, co jest źródłem podtrzymującym jego wypaczony wizerunek, zewnętrzne potwierdzanie przez innych ludzi w formie pozytywnych opinii, czy też wewnętrzna tragedia i czerpanie wyjątkowości z własnego cierpienia. W obu wypadkach na głębokim, nieświadomym poziomie widzi siebie jako bohatera, pozytywnego lub tragicznego. W obu jest usatysfakcjonowany.

Ba, łatwiej jest nawet być bohaterem negatywnym, bo w świecie można znaleźć w każdej chwili dziesiątki powodów do bycia grzesznikiem i wzbudzania w sobie poczucia winy, niż budować mizernie pozytywny wizerunek w oczach innych.

Zastanów się czy przypadkiem nie karmisz się swoimi „grzechami” lub „grzechami” innych ludzi?

Energia emocjonalna poziomu świadomości winy jest bardzo ograniczająca, wywołująca bardzo dużo psycho-fizycznych reperkusji i budując na niej swoją ukrytą wyjątkowość nie będziesz w stanie pójść dalej i się rozwinąć w takim stopniu, by czerpać więcej radości i odnosić sukcesy w życiu, bo po prostu wewnętrznie będziesz się sabotować. Wina z każdej potencjalnej okazji rozwoju zobaczy, to czym sama jest, powód do winy, wstydu, żalu i skutecznie obróci to na swoją „korzyść”.

Pomyśl czy korzyści, które z tego masz, są warte ceny, którą musisz płacić?

Poczucie wyjątkowości tragicznego bohatera w zamian za możliwości rozwoju. Choć to może wydawać się szalone, to czerpiesz korzyści z poczucia winy i własnego cierpienia. Inaczej po co byś się tego trzymał?!

Uwolnienie się od winy wymaga wyrzeczenia się i porzucenia tego podstawowego egotyzmu, ponieważ ego żywi się jego negatywnością.

Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: