75 Lekcja Miłości: Seksualność doświadczana na różnych poziomach

75 Lekcja Miłości: Seksualność doświadczana na różnych poziomach

seksualność

Seksualność może być doświadczana na różnych poziomach świadomości. Niezrozumienie istoty miłosnego połączenia prowadzi do negatywnych odczuć. Przeżywanie seksualności w sposób dualny – pożądanie wymagające zaspokojenia, staje się przyczyną frustracji oraz zaburzeń seksualnych.

Seks z poziomu winy

Postrzeganie seksualności, jako czegoś grzesznego, ogranicza możliwość przeżywania czystego doświadczenia, bez oceny. Brak akceptacji własnego ciała, wstyd oraz strach odgradzają nas od partnera, stwarzając blokady emocjonalne i mentalne. Z czasem również dołączają blokady w ciele, wspólnie tworząc problematyczną triadę. Pożądanie oparte o chęć zdobycia drugiej osoby, w celu zaspokojenia, prowadzi do negatywnych odczuć. Seks przynosi chwilową ulgę, po czym następuje ponowne pojawienie się pożądania. Podążając tą ścieżką, coraz trudniej jest znaleźć zaspokojenie. Życie staje się podporządkowane zaspokajaniu pożądania. Niezbędne są fantazje (to co nas dotychczas podniecało, przestaje być atrakcyjne), zdobywanie nowych partnerów, próbowanie coraz śmielszych sposobów wyrażania seksualności, a nawet świadome sprawianie sobie lub innym bólu fizycznego. W skrajnych przypadkach mają miejsce gwałty i morderstwa na podłożu seksualnym.

Pożądanie

Zastanów się przez chwilę, czy pożądanie jest miłym uczuciem. Z jednej strony napędza, skłania do działania, jednak co się dzieje, gdy nie zostanie zaspokojone? Gdy pragniemy samochodu, stanowiska, kobiety, której nie możemy mieć? Przy braku zaspokojenia pojawia się smutek i żal. Może również pojawić się agresja. Seksualność oparta na pożądaniu, może stać się kartą przetargową. Przymus współżycia zaczyna być postrzegany jako zapłata. Seks bywa świadomie oferowany w zamian za rzeczy materialne, uczynki, czy zachowania.

Co zrobić, by seks stał się mistycznym doświadczeniem?

Pamiętaj, że jesteś właściwy (Ty i Twoje ciało), taki jaki jesteś TERAZ. Wystarczy, że zamienisz postawę uwodzicielską, skupiającą się na atutach ciała na atrakcyjność serca. To dzięki niemu następuje pełne połączenie. Zanikają oczekiwania i potrzeby. Seks staje się idealnym przejawem miłości, w danej chwili. Jest sposobem wyrażania tego co w nas najpiękniejsze. Przeżywasz wspólnie z partnerem wzniosły stan. Jesteście jednością. Nikogo nie posiadasz, niczego nie oczekujesz. Z wdzięcznością łączycie się w miłosnym uścisku. W tym stanie, cała seksualność zostaje uzdrowiona. Znika oziębłość, problemy z erekcją oraz wszystko inne, co dotychczas stanowiło problem w waszej relacji.

74 Lekcja Miłości: Czym jest depresja i jak z niej wyjść?

74 Lekcja Miłości: Czym jest depresja i jak z niej wyjść?

depresja

Depresja pochodzi z niskich stanów świadomości jak żal, apatia i wina w których brakuje energii do życia, a nawet do pragnienia, by żyć. Człowiek jest pozbawiony wewnętrznego ducha nadziei i pogrążony w negatywizmie, owładnięty nienawiścią do siebie, prowadzący do destrukcji przejawiającej się w biernej formie samobójstwa, w najcięższej zaś formie fizycznie do niej doprowadzając.

Przyczyna depresji

Choć psychologia może podawać wiele powodów, to można je sprowadzić do jednego błędu, jednej pomyłki powstałej w umyśle, a którą jest uzależnienie od wiary w to, że ich życie i szczęście zależy od jakiejś zewnętrznej rzeczy.

Jak pisze znawca tematu i twórca poziomów świadomości (artykuł wkrótce):

„Umieszczenie źródła naszego szczęścia poza sobą jest jednoznaczne z umieszczeniem siebie w pozycji podatności na depresję, niepokój, strach i potencjalną stratę”.

Popularna w ludzkiej świadomości jest wiara w to, że ich szczęście zależy od czynników zewnętrznych, jak np.: „Kiedy skończę dobre studia będę szczęśliwy”, „Kiedy będę miał dobrze płatną pracę, to w końcu moje życie będzie dobre, a ja będę spełniony i szczęśliwy” albo „Kiedy w końcu nauczę się nowego języka, kiedy kupię samochód, kiedy znajdę żonę, kiedy się wyprowadzę, kupie mieszkanie, zdam egzamin, kiedy kupię sobie futro, kiedy powiększę sobie piersi, kiedy wyzdrowieję, kiedy rząd zagwarantuje wyższe emerytury, kiedy sąsiad przestanie hałasować, kiedy zdobędę przyjaciół, kiedy się zakocham, kiedy się rozwiodę, kiedy będę miał dzieci, a potem kiedy dzieci się wyprowadzą” I tak bez końca.

Czym więcej jest w twoim życiu takich rzeczy od których uzależniasz swoje szczęście, tym bardziej jesteś podatny na beznadzieje płynącą z depresji.

Jak wyjść z depresji?

Rozwiązanie znajduje się w drugiej części cytatu Hawkinsa:

„Jedynie dzięki przyznaniu, że to my jesteśmy źródłem szczęścia, które doświadcza naszego istnienia w sposób niezależny i znajdujący się poza tym, co zachodzi w świecie, stajemy się odporni na epizody depresji”.

Powiedz więc sobie: „Moje szczęście nie zależy od niczego z zewnątrz. Zależy tylko ode mnie. To we mnie jest jego źródło i tylko dzięki moim wewnętrznym decyzjom i wyborom, dzięki mojej uczciwości i intencji odnajdę je w sobie”

Co dalej?

To jest pierwszy potrzebny do wyjścia z depresji krok. Kolejne, to przyjrzenie się strachowi który tak naprawdę stoi u jej źródła – strachowi wynikającego z utraty znaczenia zewnętrznych rzeczy jako symboli, które miały przynieść szczęście. „Jak mam żyć bez tego, co nadawało mojemu życiu sens?” – pytanie to przynosi lęk, który trzeba uwolnić, a tym samym pozbyć się iluzorycznych zewnętrznych symboli szczęścia. Zrobisz to wybierając uzdrawiającą Moc Miłości lub uwalniając ją w bezpieczny sposób z dobrym terapeutą psychologicznym.

 

73 Lekcja Miłości: Nie wiń świata i ludzi za to, jacy są!

73 Lekcja Miłości: Nie wiń świata i ludzi za to, jacy są!

akceptacja

Wczoraj pisałem o tym, że proste wybranie postawy bycia miłym może przynieść duży postęp w rozwoju duchowo emocjonalnym i wpłynąć na zupełnie inne postrzeganie życiowych celów i szczęścia.

Akceptacja

Ważna jest też akceptacja ego jako z natury nieidealnego, ułomnego i wadliwego. Potrzebna jest tego świadomość i zrozumienie. Nie ma ego, które byłoby bez wad. W dużym skrócie ego to tylko zbiór myśli o sobie i innych, a żadna myśl nigdy nie będzie kompletna ani idealna, i takie jest ego. Zaakceptuj to, a podświadome poczucie winy i nienawiść zacznie się samoczynnie uwalniać ponieważ przestanie się karmić nierealnymi pragnieniami, za których brak spełnienia ciągle się karze.

Wybaczenie

Naturalnym i łatwym stanie się wtedy wybaczanie sobie i innym. Gdy już dostrzeżesz wrodzoną ułomność ego nie będziesz miał powodu winić kogokolwiek za cokolwiek, bo gdy dotąd myślałeś, że inni i świat powinni być lepsi, teraz będziesz widział, że nie mogą tacy być. Nie są do tego zdolni.

Każdy jest idealny już teraz, nie jako ciała i osobowości, ale jako niewinne dusze, które wykraczają daleko poza ego.

Świat natomiast może być i jest dokładnie taki jaki jest, ani lepszy ani gorszy. Zaakceptuj to i w przebaczaniu uwolnij od złudnych przekonań na temat rzeczywistości, bo całe twoje cierpienie właśnie z tego pochodzi, z myśli o tym jaki jest i jaki powinien być świat, a żadna z nich nie jest prawdziwa, chyba, że wyraża bezwarunkową Miłość. Wybierz więc przebaczające myśli Miłości, które zaprowadzą cię do świata wewnętrznej harmonii, radości i szczęścia.

Co nie znaczy, że nie będziesz musiał dalej zarabiać i opłacać rachunków. Będziesz to robił, ale niezależnie od tego, co będzie się działo, będziesz to robił z większym spokojem, z odwagą, z Miłością!

Miłość

Pamiętaj. Duch i Miłość jest doskonała, ego (osobowość, tożsamość) i ciało nigdy takim nie będzie. Postanów więc patrzeć na każdego jak na czystego Ducha, patrząc na niego z Miłością, a przeoczając jego małe ułomne ego i rozpadające się ciało.

72 Lekcja Miłości. Ego idealne

72 Lekcja Miłości. Ego idealne

Czym bardziej chcesz być idealny, tym bardziej podświadomie czujesz się niepełnowartościowy.

A to pomnaża wewnętrzną nieświadomą winę, strach i złość, które choć motywują Cię do stawania się „lepszym” i do osiągania „więcej”, to na poziomie podświadomym jest to wyraźnym sygnałem, że czujesz się „gorszy” i że masz „mniej”. Czym bardziej czegoś chcesz, tym bardziej tego wewnętrznie ci brakuje. Inaczej nie miałbyś potrzeby gonienia za tym, bo jeśli coś masz, to to masz, nie musisz tego zdobywać.

Rdzeń każdego ego powstał na kilku fundamentach poczucia braku, niepełnowartościowości, dlatego każde ego dąży do tego, by być idealne. Na ten mechanizm składa się potrzeba i dążenie do bycia podziwianym, bycia idealną tożsamością osiągającą najwspanialsze cele, które pokażą jak wspaniałe, cudowne i, jednak, pełnowartościowe jest. Ego zawsze myśli jaki chce być, nigdy nie będzie w pełni zadowolone z osiągniętego wyniku, bo po jego osiągnieciu dostrzeże, że jest jeszcze coś, co musi osiągnąć, i to da mu pełnie szczęścia, to udowodni, że jest idealne. Jednak nigdy to się nie staje, bo z każdym osiągniętym celem ujawnia się głęboko podświadome przekonanie, że jednak idealne nie jest, za tym idzie (często nieświadome) poczucie winy, złość i kolejne cele, które tym razem (tak złudnie myśli ego), gdy zostaną osiągnięte dopełnią je i będzie mogło powiedzieć, że oto osiągnęło szczyt swojej potęgi. Oczywiście nigdy to się nie dzieje. To niekończący się kołowrotek.

To też złudzenie popularnego rozwoju osobistego w każdej dziedzinie życia. Choć osiąganie kolejnych celów przynosi nam często lepszy komfort życia, co jest jak najbardziej w porządku, to jednak nigdy nie przyniesie nam w pełni szczęścia. Wręcz odwrotnie. Tak jak wspomniałem na początku, jeśli osiągane cele mają potwierdzić naszą wyjątkowość, to tak naprawdę potwierdzają skrywane przeciwstawne poczucie gorszości. Czy to ma dla ciebie sens?

Bardzo dobrze jest, jak pisze Hawkins, badacz poziomów świadomości i rozwoju duchowego „co pewien czas bardzo dobrze przyjąć się własnym celom i zapytać samego siebie, czy naprawdę są tak istotne, czy też są jedynie konsekwencją egotyzmu. Sukces każdego przedsięwzięcia, jest prostym, automatycznym skutkiem stylu życia polegającego na dawaniu z siebie jak najwięcej, bez doszukiwania się zysku.”

Oraz jak pisze chwilę wcześniej: „Na dłuższą metę, pozytywne skutki wynikające ze zwykłego bycia miłym dla innych i dla wszelkiego życia, sięgają o wiele dalej niż ziemski sukces, który jest krótkotrwały i w końcu tracony”.

Co by się stało jakbyś przez tydzień był miły dla każdego i całego życia, niezależnie od tego jak oni by Cię traktowali? To jest ważne. Bądź miły bez powodu i dla każdego. Postanów taki być przez tydzień i zobacz jak zmienia to Twoje postrzegania siebie, świata i życia w ogóle, a potem podziel się tym w komentarzu

 

71 Lekcja Miłości: Wiara i systemy religijne

71 Lekcja Miłości: Wiara i systemy religijne

wiara

Większość osób zastanawia się nad sensem istnienia, poszukuje życiowego celu. Te same rozważania trwają od wieków. Ludzie próbują znaleźć odpowiedzi, dzięki systemom religijnym. Wiara inspiruje, daje wskazówki. Pamiętaj jednak, że nikt nie da nam pełnej odpowiedzi, słowa innych osób mogą być dla nas wyłącznie drogowskazem.

Ślepa wiara

Pierwszą z ograniczających rozwój duchowy kwestii, jest przywiązanie do założeń jednej z religii. Otwarte serce i umysł pomagają w odnalezieniu indywidualnej duchowej ścieżki. Jeżeli uważasz, że jest nią właśnie jedna z religii. Bardzo dobrze. Podążaj nią. Zgłębiaj nauki. Jednak, jeśli zechcesz iść dalej, zrób to bez zawahania 🙂

Czy istnieje jedna prawda? Czy, któraś z religii ma słuszność?

W zależności od poziomu na jakim się znajdujemy, prawda będzie postrzegana w inny sposób. Nie chcę negować, ani zachwalać systemów wierzeń. Choć religie mogą wydawać się z pozoru różne, mają wspólny mianownik. My ludzie, jesteśmy jak krople wody zmierzające do oceanu, w którym scalimy się w jedno. Wciąż jesteśmy ze sobą połączeni, jesteśmy  tacy sami, choć różnimy się na zewnątrz. To co jest różne, to ego. Wspólnym mianownikiem jest miłość. Wyzbywając się ograniczających przekonań, coraz bardziej zbliżamy się do naszej prawdziwej istoty. Jesteśmy kochającymi się, odważnymi, akceptującymi istotami.  Religie pozwalające na uzyskanie takiego stanu wskazują drogę, którą warto podążać.

Ciągłe obwinianie się i pokuta, nie pozwalają na rozwój świadomości. Tkwiąc na poziomie winy, nie uda Ci zaznać spokoju, szczęścia i bezwarunkowej miłości. Nie jesteśmy z natury grzeszni, jesteśmy niewinni o czym mówił już Sokrates.

„Wszyscy ludzie są wewnętrznie niewinni, ponieważ mogą wybrać wyłącznie to, co postrzegają jako dobre, jednak są niezdolni do odróżnienia prawdziwego dobra od iluzorycznych przekonań o świecie.” – Sokrates

Ilość spędzanego czasu na modlitwie, nie jest równoznaczna z jej jakością. Niech Twoje życie stanie się pełną miłości modlitwą ❤️

70 Lekcja Miłości: Wolisz mieć rację czy być szczęśliwy?

70 Lekcja Miłości: Wolisz mieć rację czy być szczęśliwy?

krytyka

„Zwodniczość ego częściowo polega na tym, że gdy ludzie osądzają innych w przeświadczeniu, że mają słuszność, niekiedy przez pewien czas czują się lepiej, bo udało im się dokonać projekcji części ich nieświadomej winy na kogoś innego. Potem, po kilu dniach, nie wiedzieć skąd, ich nieświadoma wina, o której – podkreślamy to raz jeszcze – nie mają pojęcia – dopada ich i mają wypadek samochodowy lub szkodzą sobie w jeden z tysiąca subtelniejszych sposobów”. – Zniknięcie Wszechświata

Każdy twój osąd, ocena i krytyka jest tak naprawdę atakiem na siebie samego; jest prezentem, który dajesz sam sobie (Przeczytaj o tym w Lekcji: Jak uwolnić się od hejtu i krytyki?).

Tak więc wolisz mieć rację czy być szczęśliwym? Nie może zatrzymać obu. Musisz wybrać. Decyzja należy do ciebie i podejmujesz ją w każdej chwil.

Możesz też wybrać Miłość, co w szerszym znaczeniu jest tym samym co szczęście ponieważ Miłość nigdy nie ocenia. Miłość, to szczęście. Przeczytaj o wyborze Miłości w Lekcji: Przeżywaj dzień z Miłością lub Proste słowa o wielkiej mocy: Kocham Cię oraz w wielu innych Lekcjach Miłości.

 

Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: