Oceniające ego

Wybaczenie może być bardzo trudnym wyborem dla przeciętnego człowieka ponieważ w każdym tkwi silne, arbitralne i mocno osadzone w zbiorowym archetypie przekonanie o istnieniu dualności dobra i zła przejawiającego się miedzy innymi jako uczciwość – nieuczciwość, ważne – nieważne, dozwolone –niedozwolone, akceptowalne – nieakceptowane, warte – niewarte itd.

Z tej wiary rodzi się kolejne przekonanie obowiązku „uzasadnionej” oceny – pozytywnej dla „dobra”, i potępiającej dla „zła”. Ten purytański mechanizm ego oparty na potępieniu, winie i wstydzie, a pozbawiony współczucia i miłości jest podstawą postawy każdego kto żyje w myśl zasady „oko za oko” wymierzając „uzasadnione” kary, atakując w „usprawiedliwionym” odwecie. Widzimy to zarówno na arenie międzynarodowej jak i w większości relacji interpersonalnych w kręgach rodzinnych, zawodowych, społecznych itd.

Zastanów się jakie trzymasz, twoim zdaniem uzasadnione urazy – do kogo i za co? I jakie wywołuje to w tobie emocje?

Wybaczający Duch

Natomiast Duch z którym próbujemy się połączyć poprzez Intencje przyjęcia postaw dla niego charakterystycznych jest niewinny w swojej naturze i pozbawiony dualności dobra i zła. W Duchu wszechświat stanowi Jedność, jak więc mógłby istnieć podział na „to” i „tamto”?!

Podział na „dobre” i „złe” nie istnieje nigdzie indziej niż w naszym oceniającym umyśle i jest arbitralny – narzucamy znaczenie wydarzeniom zgodnie z naszymi przekonaniami i wewnętrznym programowaniem, które nie jest tym samym co samo wydarzenie. To tylko subiektywna ocena.

Zaznajamiając się coraz bardziej z naturą świadomości dowiadujemy się, że wszystkie wydarzenia są wynikiem wszystkiego we wszechświecie, w tym naszych postaw i czynów, oraz, że ich interpretacja jest jedynie subiektywną oceną powstałą z projekcji własnych nieświadomych oraz wypartych przekonań i emocji (więcej o tym pisałem w lekcjach dotyczących naszemu cieniowi, w lekcji o zasadzie lustra i w paru innych). Ocenianie, potępianie, krytykowanie, trzymane żale oraz urazy, obrażanie się, atakowanie w odwecie, poczucie krzywdy, nieszczęścia itd. są wiec niczym innym jak potępianiem i karaniem samego siebie – gdy to zrozumiemy, wybaczenie zaczyna być prostą sprawą i wyborem możliwym do przyjęcia.

Czym wybaczenie nie jest?

Powszechnie, gdy mówi się o wybaczeniu ma się na myśli odpuszczenie grzechu winowajcy z pozycji pokrzywdzonego który unosząc się na poziom dumy jest na tyle wspaniałomyślny (w pejoratywnym znaczeniu), że postanawia w swojej „dobroci” rozgrzeszyć „oprawcę” ale nie zapomnieć. To nie jest wybaczenie o którym my mówimy. Taki rodzaj „wybaczenia” zatrzymuje w nas całą urazę i wyparte emocje (poczucie winy) i nadal przenosi je na zewnętrznego winowajcę. Tak naprawdę nic się nie zmienia poza zewnętrzną fasadą i przyjętym pozorem bycia „wspaniałomyślnym” w swoim godnym podziwu czynem.

Wybaczenie o którym my mówimy jest zrozumieniem (które przychodzi z nauką o prawach świadomości), że tak naprawdę nie ma co wybaczać ponieważ tak naprawdę nie ma jednego oddzielnego winowajcy – są tylko kozły ofiarne zrodzone z wypaczonego postrzegania, nierealnych oczekiwań i projekcji własnego poczucia winy.

Temat przebaczenia jest niezwykle ważny w procesie rozwijania świadomości, łączenia się z Duchem i usuwania przeszkód stojących na drodze obudzenia w sobie Miłości. Jedna lekcja to zdecydowanie za mało, by wyczerpująco go opisać. Poświęcimy mu w przyszłości przynajmniej kilkanaście lekcji w których krok po kroku opiszemy przebaczenie, jego rodzaje i teoretyczne podstawy oraz praktyczne zastosowanie i ich implikacje.

A tym czasem kilka wskazówek pomocnych w wyborze wybaczającej postawy.

Pomoce w przyjęciu wybaczania

  • Zrozum i zaakceptuj niedoskonałość ludzi i świata wraz z ich negatywnym programowaniem, wypaczonym postrzeganiem świata, niezdolnością dokonywania słusznych wyborów, wewnętrznymi lękami, poczuciem winy itd. Choć każdy stara się pokazywać coś innego, tak właśnie wygląda przeważająca część społeczeństwa.
  • Przyjmij, że każdy postępuje najlepiej jak potrafi w danym momencie i ma pozytywne intencje jednak przez swoje ograniczenia (patrz punkt pierwszy) nie jest w stanie postępować inaczej niż to robi w danym momencie. Gdyby mógł na pewno zrobiłby to lepiej.
  • Zrozum, że twoje postrzeganie tego co jest dobre i złe, co powinno się wydarzyć a co nie, jaki ktoś powinien być, a jaki nie powinien itd. są tylko twoimi nieuświadomionymi programami powstałymi w procesie socjalizacji i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, która nigdy nie będzie dokładnie taka jak tego pragniesz.
  • Zaznajom się z zasadą lustra i przyjrzyj się swojemu cieniowi. Wykonaj ćwiczenie z lekcji 134

WYZWANIE

Postanów dzisiaj wybaczać czyli odpuszczać wszystkim i wszystko (żale, pretensje, krzywdy, niespełnione oczekiwania, ból, chorobę itd.), także sobie, całą przeszłość i wszystko, czego doświadczysz!!!

A w ciągu dnia, gdy będziesz miał godzinę dla siebie wykonaj poniższe ćwiczenie:

  1. Relaksacja

– Usiądź lub połóż się wygodnie

– Weź kilka powolnych i głębokich oddechów

– Oddychając powoli nawiąż kontakt ze swoim ciałem: skup się powoli na każdej części twojego ciała przenosząc tam uwagę. Zacznij od świadomości stóp, nóg, potem powoli uświadamiaj sobie wrażenia ze świadomości pośladków, brzucha, klatki piersiowej, pleców, karku i szyi oraz twarzy i całej głowy.

– Nawiąż kontakt ze swoimi uczuciami. Co czujesz? W którym kierunku przemieszają się uczucia? Są lekkie, ciężkie? Obserwuj je łagodnie przez chwile nie próbując ich zmieniać. Pamietaj o łagodnym, spokojnym i relaksującym oddechu.

  1. Poproś o pomoc

Nie przebaczysz innym i sobie z poziomu swojego ego, które chełpi się swoim bólem. Potrzebujesz pomocy kogoś większego od ciebie. Łagodnie i w pokorze poproś Boga (Ducha, Ducha Świętego, Istnienie, Miłość) o pomoc w uwalnianiu i przebaczaniu wszystkich trzymanych uraz i w uwolnieniu ich w Ich Świetle Przebaczającej Miłości. Możesz sobie wyobrazić jak łączysz się z Nim.

  1. Praktyka przebaczenia

– Najpierw wybacz swojej matce, która jest symbolem uraz związanych ze wszystkimi kobietami.

– Przypomnij sobie wszystkie urazy i krzywdy związane z mamą, wszystkie kłótnie, nieporozumienia, nierozwiązane konflikty itd. Pozwól sobie na odczuwanie wszystkich emocji, które będą się pojawiać i temu towarzyszyć. Odpuść opór przed nimi ale jednocześnie ich nie oceniaj i nie próbuj zmieniać.

– Następnie wyobraź sobie matkę stojącą przed tobą (nawet jeśli już nie żyje) i szczerze, z głębi serca powiedz do niej: „Mamo, wybaczam Ci wszystko… Mamo, dziękuje Ci za wszystko… Mamo, kocham Cię…” – i obejmij ją w wyobraźni

– Przez cały czas pozwalaj sobie na emocje które się pojawiają i je obserwuj. Niech pojawiają się w takiej formie i intensywności jaką chcą. Nie ingeruj w nie. Odpuszczaj jedynie opór przed ich doświadczaniem i obserwuj jak się zmieniają. Pozostań w tej świadomej uwadze ich obserwacji aż się wyczerpią.

– Proces powtórz ze swoim tatą, który będzie symbolem wszystkich mężczyzn

– Powtórz go też pojedynczo z każdym do kogo jeszcze żywisz urazę jeśli będzie taka potrzeba.

– Następnie wybacz sobie wszystkie swoje „złe” uczynki, niespełnione cele, zaniechane czynności, wyrządzone krzywdy, całe swoje lenistwo, poczucie winy itd. Przypomnij sobie przy tym, że w tamtym czasie postępowałeś tak jak najlepiej potrafiłeś i po prostu nie byłeś w stanie postąpić inaczej. Podobnie jak z mamą i tatą, wyobraź sobie siebie i w myślach powiedz patrząc na siebie „Wybaczam Ci wszystko… Dziękuje Ci za wszystko… Kocham Cię…!” – i w wyobraźni obejmij siebie.

– Ostatnim krokiem jest wybaczenie samemu Bogu jakkolwiek go pojmujesz. Jest on kozłem ofiarnym, którego często obwiniamy za nasze i świata nieszczęścia, winimy go za nasz los, obwiniamy za zsyłane choroby i śmierć bliskich. Przyjmij, że Bóg nie miał z tym nic wspólnego. Wszystkie doświadczenia ludzi i twoje są konsekwencją świadomych i nieświadomych wyborów, przekonań i wierzeń. Bóg nie gra z tobą w kości. Czas mu wybaczyć, odpuścić i uwolnić wszystkie trzymane żale.

Przywołaj w wyobraźni obraz Boga (każdy widzi Go na swój sposób więc wybierz ten, który działa w twoim przypadku), może to być konkretna symboliczna forma, jakiś abstrakt lub słup świata. Przywołaj w pamięci wszystkie nieszczęścia za które Go obwiniałeś. Poddawaj i uwalniaj wszystkie emocje, które się pojawiają i powiedz Bogu głęboko i ze szczerego serca: „Boże, wybaczam Ci wszystko… Boże, dziękuje Ci za wszystko… Boże, Kocham Cię…!”. I w wyobraźni połącz się z Nim zlewając się w Jedność i uwalniając wszystkie negatywne emocje…

– Wybierz w zamian jedność z Miłością, radością i szczęściem.

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: