„Miłość jest błędnie brana za emocję; tak naprawdę jest stanem świadomości, sposobem bycia w świecie, sposobem widzenia siebie i innych. Miłość do Boga lub natury, a nawet do naszych zwierząt toruję drogę duchowej inspiracji” – David R. Hawkins

Choć już to wykazaliśmy, przyjrzyjmy się temu stwierdzeniu raz jeszcze. Miłość, to stan (Lekcja 1: https://goo.gl/fhEDuY ), na który nie mają wpływu żadne przelotne emocje, wahania nastrojów, fizyczne odczucia, cielesne podniecenie, sytuacje zewnętrzne jak czyjeś niepochlebne słowa w naszym kierunku czy nasze problemy finansowe. Żadna z tych rzeczy nie jest w stanie zaburzyć spokoju w jakim znajduje się Miłość, bo jej odczuwanie nie jest od nich zależna.

Nie oznacza to jednak, że emocje nie mogą odzwierciedlać stanu Miłości. Emocje, to po prostu jeden z kanałów, zarówno dla lęku (Lekcja 2: https://goo.gl/9b3dKq ) jak i dla Miłości♥, która choć bezpostaciowa wyraża się w konkretny sposób np. właśnie poprzez odczuwanie emocji.

Odczuwana emocja nie zawsze jednak nam mówi w jakim stanie jesteśmy. Możemy czuć strach na poziomie emocji, np. pozwalając dziecku na wakacyjny wyjazd, jednocześnie otulając go czymś większym – miłością, do swojego dziecka, miłością do wolności, miłością do poznawania życia, miłością samą w sobie, która ten strach przetransformuje w rodzicielską troskę, jednocześnie dającą wolność dziecku w poznawaniu życia.

Tak samo może być z każdą powierzchowną emocją, która wychodzi na wierzch w konfrontacji z jakąś życiową sytuacją. Miłość nie oznacza, że będziemy czuć niepohamowaną, irracjonalną ekstazę w stosunku do wszystkiego co się wydarza, miłość nie jest ślepa ani głupia, jest duchowym rodzajem inteligencji i wibracji, która na wszystko będzie łagodnie spoglądać swoimi oczami, otulając to i rozpuszczając w sobie, ale nigdy zaprzeczać i odwracać wzroku.

Miłość jest jak dojrzały i odpowiedzialny rodzic, który kocha, wspiera, wybacza, zawsze można na niego liczyć i zawsze służy swą mądrością, swoją siłą w której dziecko znajduje swoje bezpieczeństwo niezależnie od tego, co przeżywa i jak trudne wydaje się to być. Podążanie ścieżką miłości, to po prostu przynoszenie takich trudnych sytuacji i emocji, do miłości, w której blakną, tracą swoją moc, przestają być przytłaczające, zostają łagodnie uwolnione i zastąpione Miłością.

________________

Czy potrafisz rozróżnić emocję, od głębszego bezwarunkowego stanu miłości? Opowiedz nam o swoich doświadczeniach i razem uczmy się tej energii, którą wszyscy jesteśmy

Poprosimy łapkę w górę jeśli post uważasz za ciekawy lub wielkie serducho  jeśli Miłość jest dla ciebie tak ważna jak dla nas

Możesz też udostępnić ten post i zaprosić znajomych do wspólnego odkrywania Miłości  Wspaniałego dnia życzymy!

 

 

Bartłomiej Raczkowski

Na co dzień korzystam z wyuczonych narzędzi psychologicznych i duchowych, by skutecznie uwalniać się od swoich ograniczeń i pomagać w tym innym. Jako wykształcony trener osobowości, terapeuta psychologiczny, life coach i uczestnik wielu psychologicznych kursów poznałem i opanowałem dziesiątki technik pracy z umysłem. Natomiast jako student metafizycznego kursu bezwarunkowej miłości, praktyk medytacji, uczestnik kursów duchowego rozwoju, pasjonat duchowej literatury, poznałem i wciąż poznaję techniki pracy na najgłębszych poziomach umysłu, których nie zawaham się użyć 🙂 💙

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Przeczytaj następną Lekcję Miłości 💚
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: